[Recenzja] Hera & Hamid Drake - "Seven Lines" (2013)
Fascynacja Wacława Zimpla kulturą Japonii ujawniła się na długo przed tegorocznym albumem "Japanese Journal Vol.1". A konkretnie jedenaście lat temu w utworze "Roofs of Kyoto" z trzeciego - i ostatniego - albumu Hery, "Seven Lines". Płyta została zresztą zarejestrowana w krakowskim Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej "Manggha". Na żywo, podczas koncertu w ramach Krakowskiej Jesieni Jazzowej w listopadzie 2012 roku. Chociaż zespół w zasadzie supportował wówczas trio Hamida Drake'a, Kena Vandermarka i Kenta Kesslera, to sam dał długi, ponad półtoragodzinny występ. Całości nie udało się zmieścić na pojedynczym kompakcie, więc zdecydowani się na kontrowersyjne rozwiązanie - pominięcie jednego utworu pominięto. Materiał nie był wznawiany od czasu pierwszego wydania z 2013 roku, ale jego nakład jeszcze się nie rozszedł i bez problemu można dostać nowy egzemplarz. "Seven Lines" to Hera w swojej najbardziej potężnej formie. Do podstawowego...