[Recenzja] Koby Israelite - "Orobas" (2006)
Cykl "Księga aniołów" 4/30 To z kilku powodów przełomowe wydawnictwo w serii "Book of Angels". Po raz pierwszy John Zorn nie był osobiście zaangażowany w nagrania - nawet w roli producenta. Ale też pierwszy raz interpretowaniem jego kompozycji zajęli się instrumentaliści spoza ścisłego grona regularnych współpracowników saksofonisty. Inna sprawa, że sygnujący ten album swoim nazwiskiem Koby Israelite już wcześniej wydawał swoje płyty w wytwórni Tzadik, a nawet zarejestrował jedną kompozycję z pierwszego zbioru klezmerskich kompozycji Zorna na album "The Unknown Masada". Wówczas towarzyszyli mu basista Yaron Stavi, trębacz Sid Gauld oraz saksofonista John Telfer; na recenzowanym albumie tego ostatniego zastąpił flecista-klarnecista Stewart Curtis. Sam Israelite to multiinstrumentalista, grający tu na kilkunastu różnych instrumentach klawiszowych, dętych, strunowych lub perkusyjnych. "Orobas" zrywa też z charakterystyczną dla wcześniejszych odsłon ...