[Recenzja] Marc Ribot - "Asmodeus" (2007)
Cykl "Księga aniołów" 7/30 Zaangażowanie Johna Zorna w kolejne odsłony serii "Book of Angels" zależało od koncepcji poszczególnych albumów. Czasem ograniczał się jedynie do dostarczenia swoich tematów wybranemu wykonawcy, dając mu kompletną swobodę artystyczną. W innych przypadkach osobiście angażował się w nagrania. Do tych drugich należy "Asmodeus", gdzie Zorn występuje aż w poczwórnej roli: kompozytora, producenta, aranżera oraz dyrygenta. Można zatem przypuszczać, że tym razem to całkowicie jego wizja artystyczna, podczas gdy zaangażowani instrumentaliści są jedynie biernymi wykonawcami. Wizja ta mocno jednak różni się od muzyki, jaką Zorn grał z kwartetem Masada czy prezentował na wydanych pod własnym nazwiskiem albumach "Bar Kokhba" i "The Circle Maker". Album "Asmodeus" sygnuje swoim nazwiskiem Marc Ribot - gitarzysta, który zaczynał karierę jeszcze w latach 70., jako muzyk sesyjny. Rozpoznawalność przyniosła mu wielole...