[Recenzja] Erik Friedlander - "Volac" (2007)
Cykl "Księga aniołów" 8/30 Erik Friedlander to klasycznie wykształcony wiolonczelista, a zarazem ważna postać nowojorskiej awangardy. O jego wszechstronności świadczy to, z jak różnymi twórcami współpracował. A byli to m.in. Laurie Anderson, Cyro Baptista, Uri Caine, Sylvie Courvoisier, Dave Douglas, Mark Feldman, Mike Patton, Jamie Saft, Wadada Leo Smith czy John Zorn. Nagrywa też pod własnym nazwiskiem - najczęściej płyty jazzowe lub ocierające się o poważkę, choć sięgał też po wpływy klezmerskie. Warto sięgnąć zwłaszcza po znakomicie łączący wszystkie powyższe wpływy "Grains of Paradise" z 2001 roku. Zorn chętnie angażował Friedlandera do prac nad muzyką filmową, kameralną oraz klezmerską. Wiolonczelista znalazł się w składzie dwóch spośród najważniejszych zespołów wykonujących kompozycje ze śpiewników Masady: Masada String Trio oraz Bar Kokhba Sextet. Z obiema grupami wystąpił w serii "Book of Angels" - odpowiednio na "Azazel" i "Haborym...