[Recenzja] Massacre - "Funny Valentine" (1998)

Okładka płyty "Funny Valentine" Massacre.


Cykl "Ciężkie poniedziałki" S04E07

Massacre był jednym z kluczowych przedstawicieli nowojorskiej awangardy przełomu lat 70. i 80. Grupa powstała z inicjatywy trójki muzyków: brytyjskiego gitarzysty Freda Fritha - wcześniej instrumentalisty avant-progowych Henry Cow i Art Bears - a także basisty Billa Laswella oraz perkusisty Freda Mahera, związanych wówczas z jazzowo-funkowo-rockowym Material. Trio działało przez około rok, dużo koncertując i pozostawiając po sobie jeden pełnowymiarowy album, "Killing Time" - bezkompromisowe dzieło nurtu no wave - a także kilka nagrań wypełniających drugą stronę autorskiego albumu Firtha, "Speechless". Zespół rozwiązano wraz z odejściem Mahera, który w późniejszym czasie grał m.in. z Daevidem Allenem, Lou Reedem czy nowofalową grupą Scritti Politti.

Nieformalną kontynuacją Massacre było trio Two Against One tworzone przez Fritha i Laswella z perkusistą Antonem Fierem. Wkrótce jednak cała trojka połączyła siły ze śpiewającym gitarzystą Arto Lindsayem pod szyldem The Golden Palominos. Drogi Laswella i Fritha jeszcze kilkakrotnie się przecinały. Choćby na początku 1998 roku, gdy obaj wzięli udział w nagraniu albumu "Meridiem" wokalisty Percy'ego Howarda. To o tyle istotne wydarzenie, że wówczas po raz pierwszy mieli okazję zagrać z brytyjskim perkusistą Charlesem Haywardem - instrumentalistą początkowo związanym ze sceną Canterbury - współtworzył Quiet Sun i przewinął się przez Gong - ale najbardziej znanym z łączących post-punk z poważną awangardą projektów This Heat oraz Camberwell Now. Trójce instrumentalistów tak dobrze się razem grało, że zdecydowali się kontynuować współpracę, odkopując szyld Massacre.


Odświeżone trio intensywnie działało przez około pięć lat, później sporadycznie wracając na scenę. Działalność tego wcielenia grupy zainaugurowano albumem "Funny Valentine". Była to jedyna studyjna sesja tego składu. Potem ukazały się jeszcze koncertowe "Meltdown" (2001), "Lonely Heart" (2007) i "Love Me Tender" (2013). Wszystkie cztery wydawnictwa opublikowano w wytwórni Johna Zorna Tzadik.

"Funny Valentine" zdecydowanie nie jest próbą zagrania dokładnie tak samo, jak te blisko dwie dekady wczesnej. Muzycy odchodzą od energetycznych no-wave'owych miniatur, na rzecz raczej dłuższych i wolniejszych improwizacji. Stylistycznie mieści się to wszystko gdzieś pomiędzy noise rockiem, avant-progiem oraz free improvisation. Podstawą utworów jest często wyrazisty groove sekcji rytmicznej, spajający się z jazgotliwą gitarą w dość zdyscyplinowaną całość. Przykładem takiego grania są "Leaf Violence" czy "Down to Five a Day", mogące przywoływać pewne skojarzenia z koncertowym wcieleniem King Crimson circa 1973. Do tej grupy można też zaliczyć oparty na dubowej podstawie "Lizard-Skin Junk-Mail", ocierający się rytmicznie o stylistykę drum and bass "Ladder", motoryczny "Well-Dressed Ripping Up World" oraz "Further Conversation With White Arc" z klangującym basem i bardziej jazzującą gitarą.


W powyższych utworach interakcja tria jest znakomita. Jednak jeszcze bardziej niesamowita okazuje się w tych pozornie mniej zdyscyplinowanych, abstrakcyjnych momentach. Przykładem niech będzie ocierający się o muzykę elektroakustyczną "South Orange Sunset" albo "Say Hey Willie", który po klimatycznym początku zmienia się w noise'ową ścianę dźwięku. Oba oblicza zespołu - czasem spotykające się w tym samym utworze, jak w "300 Days in the Vacant Lot" - wypadają bardzo ciekawie. Massacre na "Funny Valentine" to rewelacyjnie zgrane trio, nieuznające żadnych kompromisów - nie próbujące przypodobać się wielbicielom debiutu, ale też nie podążające za ówczesnymi modami, w ogóle nie podejmujące żadnych prób komercjalizacji.

Ocena: 8/10


Massacre - "Funny Valentine" (1998)

1. Leaf Violence; 2. Down to Five a Day; 3. Lizard-Skin Junk-Mail; 4. Ladder; 5. South Orange Sunset; 6. Six-Cylinder Sinister; 7. 300 Days in the Vacant Lot; 8. Say Hey Willie; 9. Talk Radio; 10. Well-Dressed Ripping Up Wood; 11. Further Coversations With White Arc

Skład: Fred Frith - gitara; Bill Laswell - gitara basowa; Charles Hayward - perkusja
Producent: Massacre


Komentarze