[Recenzja] Wishbone Ash - "Pilgrimage" (1971)
Muzycy Wishbone Ash przystąpili do nagrywania swojego drugiego albumu we wrześniu 1971 roku - równo rok po zarejestrowaniu debiutu. W międzyczasie byli jednak zajęci intensywnym koncertowaniem. Tworzeniem nowego materiału zajęli się tuż przed wejściem do studia. W rezultacie album, zatytułowany "Pilgrimage", jest dość dziwną zbieraniną. Znalazła się tu jedna przeróbka, jedno nagranie koncertowe, jeden kawałek napisany jeszcze przed pierwszym albumem i kilka instrumentalnych utworów, do których muzycy być może po prostu nie zdążyli napisać tekstów. Album rozpoczyna się od przeróbki jazzowej kompozycji Jacka McDuffa, "Vas Dis". Muzycy podkręcili tempo, dodali bardziej rockowej energii i ciężaru, ale zachowali jazzowy charakter, wykazując się sporym kunsztem. Szkoda tylko, że rewelacyjną grę gitarzystów i sekcji rytmicznej przez sporą część utworu zagłusza głupkowata wokaliza Martina Turnera. Nie rozumiem, jak można było tak spieprzyć tak dobrą warstwę instrum...