[Artykuł] Historie okładek: "Death Walks Behind You" Atomic Rooster

Większość okładek powstaje specjalnie z myślą o danym wydawnictwie. Czasem zdarza się jednak, że wykorzystywane jest dzieło istniejące już wcześniej. Tak było chociażby przypadku okładki albumu "Death Walks Behind You" zespołu Atomic Rooster, na której wykorzystano obraz "Nabuchodonozor" Williama Blake'a.


William Blake (1757-1827) to słynny angielski poeta, pisarz, malarz, rytownik, drukarz i mistyk. Zaliczany bywa do tzw. "poetów wyklętych" - ze względu na liczne skandale obyczajowe, ich twórczość była odrzucana przez współczesnych, dopiero po śmierci zyskiwała popularność. Obraz "Nabuchodonozor" powstał w 1795 roku. Przedstawia króla Babilonii, Nabuchodonozora II, a konkretnie zainspirowany został następującym fragmentem Biblii z Księgi Daniela: Wypędzono go spośród ludzi, żywił się trawą jak woły, a rosa z nieba go obmywała. Włosy jego urosły [niby] pióra orła, paznokcie zaś jego jak [pazury] ptaka (Dn 4,30). Reprodukcja obrazu znalazła się na okładce za zgodą londyńskiej Tate Gallery, gdzie znajduje się oryginał. 

William Blake - "Nabuchodonozor" (1795).

Album pierwotnie ukazał się nakładem brytyjskiej wytwórni B & C Records. Jednak za dystrybucję na terenie pozostałych krajów odpowiadały inne firmy fonograficzne: Phillips w Niemczech, Włoszech i Hiszpanii, Fontana we Francji, Columbia w Singapurze, Malezji i Hong Kongu, Stateside w Japonii, Phonodor w Izraelu, Interfusion w Australii i Nowej Zelandii, a także Elektra w Stanach Zjednoczonych. Amerykański wydawca jako jedyny zdecydował się zastąpić oryginalny projekt okładki, wydając longplay z zupełnie inną, wyjątkowo tandetną okładką.


Twórczość Blake'a inspirowała wielu rockowych wykonawców - od muzyków The Doors, którzy nazwę zespołu zaczerpnęli z aforyzmu Blake'a (Gdyby drzwi percepcji zostały oczyszczone, każda rzecz jawiłaby się człowiekowi taką, jaką jest, nieskończoną), przez supergrupę Emerson, Lake & Palmer, która nagrała własną wersję hymnu "Jerusalem" (poemat "And Did Those Feet in Ancient Time" Blake'a z 1804 roku, do którego w roku 1916 Charles Hubert Hastings Parry dopisał muzykę), aż po wokalistę Iron Maiden, Bruce'a Dickinsona, który jeden ze swoich solowych albumów, "The Chemical Wedding", w całości poświęcił Blake'owi.


Z Blakem zetknąłem się jeszcze w dzieciństwie, kiedy kupiłem płytę zespołu Atomic Rooster - przyznawał Dickinson. Na jej okładce widniała reprodukcja obrazu Blake'a zatytułowanego "Nabuchodonozor", który bardzo mnie zaintrygował. Jakiś czas później, z czystej ciekawości, sięgnąłem po tomik jego wierszy i doznałem olśnienia. Blake stał się moim duchowym przewodnikiem, a jego twórczość niewyczerpanym źródłem inspiracji. Na okładce "The Chemical Wedding" znalazł się przetworzony fragment innego obrazu Blake'a, "Duch pchły" (w oryginale brzmi to lepiej: "The Ghost of the Flea"). Obraz powstawał w latach 1819-20. "Duch pchły" podobno nawiedził Blake'a w jego mieszkaniu. Po sugestii znajomego, postanowił namalować portret zjawy, gdy tylko ta ponownie się ukaże. Nie była to jedyna wizja Blake'a - już od dzieciństwa widział rożne dziwne rzeczy, przez co często był uważany za szaleńca.


"The Chemical Wedding" nie był bynajmniej pierwszym albumem, na którym wykorzystano obraz "The Ghost of the Flea". W 1978 roku został użyty przez mało znaną grupę ze sceny Canterbury, Gilgamesh, na ich drugim wydawnictwie studyjnym, "Another Fine Tune You've Got Me Into".


Kliknij, aby przeczytać recenzje "Death Walks Behind You" i "The Chemical Wedding".

Komentarze

Popularne w ostatnim tygodniu:

[Recenzja] John Coltrane - "The Tiberi Tapes: A Preview of the Mythic Recordings" (2026)

[Recenzja] Pink Floyd - "Live From the Los Angeles Sports Arena, April 26th, 1975" (2026)

[Recenzja] Björk - "Utopia" (2017)

[Recenzja] Electric Masada - "At the Mountains of Madness" (2005)

[Recenzja] Angine de Poitrine - "Vol. II" (2026)