26 maja 2018

[Recenzja] Captain Beefheart - "The Spotlight Kid" (1972)



Po wydaniu pięciu albumów, Captain Beefheart i muzycy jego Magicznego Zespołu wciąż żyli w biedzie. Byli świadomi, że sytuacja ta się nie zmieni, dopóki będą grać zwariowaną, nieokiełznaną, muzykę w stylu "Trout Mask Replica". Stąd też decyzja o złagodzeniu swojego oblicza. Album "The Spotlight Kid" - sygnowany wyłącznie pseudonimem Van Vlieta (bez dopisku "...and His Magic Band") - zawiera muzykę bardziej przystępną, często o wręcz piosenkowym charakterze - choć to raczej bluesowa piosenkowość, niż popowa (np. "White Jam", "Blabber 'n Smoke", instrumentalny "Alice in Blunderland", "Click Clack", "Glider"). Choć gdzieniegdzie słychać jeszcze przebłyski dawnej dzikości i bezkompromisowości ("I'm Gonna Booglarize You Baby", "When It Blows Its Stacks"). Jest też odrobina jamowego luzu, wywołująca - mimo piosenkowej formy  - skojarzenia z "Mirror Man" ("There Ain't No Santa Claus on the Evenin' Stage").

Choć muzycy zespołu zgodnie krytykowali ten materiał, "The Spotlight Kid" to całkiem udany album. Nie tak szokujący, jak "Trout Mask Replica", ani porywający jak "Mirror Man", ale w kategorii bardziej konwencjonalnego grania wypada całkiem przyzwoicie.

Ocena: 7/10



Captain Beefheart - "The Spotlight Kid" (1972)

1. I'm Gonna Booglarize You Baby; 2. White Jam; 3. Blabber 'n Smoke; 4. When It Blows Its Stacks; 5. Alice in Blunderland; 6. The Spotlight Kid; 7. Click Clack; 8. Grow Fins; 9. There Ain't No Santa Claus on the Evenin' Stage; 10. Glider

Skład: Don Van Vliet (Captain Beefheart) - wokal, harmonijka; Bill Harkleroad - gitara; Mark Boston - bass; John French - perkusja i instr. perkusyjne; Art Tripp - perkusja i instr. perkusyjne
Gościnnie: Elliot Ingber - gitara (5); Rhys Clark - perkusja (10)
Producent: Captain Beefheart i Phil Schier


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.