[Recenzja] Smerz / GAEA - "Tidligere den dagen" (2024)

Norweski duet Smerz, tworzony przez Henriettę Motzfeldt i Catharinę Stoltenberg (córkę Jensa Stoltenberga, sekretarza generalnego NATO), zadebiutował w 2016 roku EPką "Okey". Wydawnictwo jest utrzymane w klimatach UK bass i synthpopu. Od tamtej pory projekt bardzo ciekawie się rozwija. Długogrający debiut "Believer" z 2021 roku przyniósł całkiem unikalną mieszankę art popu, nowoczesnej elektroniki, hip-hopu oraz współczesnej poważnej kameralistyki, choć nie zawsze wpływy te uzupełniają się tam w przekonujący sposób. Na tegorocznym "Tidligere den dagen" dziewczyny idą jeszcze dalej w poważkowym kierunku, zresztą płytę nagrały we współpracy z docenianym w Norwegii żeńskim oktetem wokalnym GAEA, złożonym z czterech alcistek i czterech sopranistek.
"Tidligere den dagen" składa się aż z dwudziestu czterech ścieżek, ale spokojnie - płyta trwa zaledwie trzydzieści jeden minut. Wypełniające ją miniatury - nieprzekraczające zazwyczaj kilkudziesięciu sekund - nie stanowią zamkniętych form, lecz zróżnicowane segmenty większego dzieła. Cała warstwa instrumentalna została skomponowana i wykonana przez Smerz przy pomocy komputera. Nie tylko elektroniczne beaty, ale także dźwięki smyczków, mandoliny, fletu czy różnych perkusjonaliów są tu wygenerowane, choć nierzadko można je wziąć za prawdziwe instrumenty. Autentyczne są natomiast głosy wokalistek z GAEA, lekko ludowe, ale bliższe jednak muzyki poważnej ze względu na dość kunsztowne polifonie.
Tym razem duetowi Smerz udało się dokonać bardzo przekonującej syntezy odległych wpływów. Jest tu trochę folkowych brzmień, sporo nowoczesnej elektroniki, zwłaszcza w warstwie rytmicznej, a do tego jeszcze wpływy współczesnej poważki i wstawki z nagrań terenowych. W poszczególnych segmentach różnie kształtują się proporcje, ale zachowany zostaje spójny charakter, klimat, zresztą niektóre motywy powracają w różnych fragmentach. Już w wersji instrumentalnej byłoby to ciekawe doświadczenie, ale wokale oktetu GAEA wnoszą tę muzykę na jeszcze wyższy poziom. Z jednej strony mogą zachwycać swoim kunsztem wykonawczym oraz finezyjnie zaaranżowanymi polifoniami, a z drugiej - czynią album bardzo wyjątkowym, jak na popowe standardy.
"Tidligere den dagen" to dziwna muzyka, w której zacierają się nawet nie tyle gatunkowe różnice, co te pomiędzy muzyką poważną, rozrywkową i - najmniej tu reprezentowaną - ludową. Przy całym swoim eksperymentalnym podejściu wspólne dzieło Smerz i GAEA jest jednak albumem raczej przystępnym. Przez ostatnie dni słuchałem go po kilka razy dziennie, nie tylko z niesłabnącym zaciekawieniem, ale też dużą przyjemnością.
Ocena: 9/10
Nominacja do płyt roku 2024
Smerz / GAEA - "Tidligere den dagen" (2024)
1. Introduksjon; Bryter, bretter til alle sider; 3. Landskapet langs lander; 4. Det som kom, helt kortslutt, avbrutt; 5. Se det heve seg, se alt vannet: 6. Om du sa, om du mente det da; 7. Mellom ord vil du skjønne; 8. Vi om, om vi; 9. Nå vel, vel møtt, mødre, fedre, brødre; 10. En dag og en natt; 11. Mandolinsolo 1; 12. Når det blåser, velter over; 13. Håndklokkesolo; 14. Helt hard mot huden i håndflaten; 15. Om vi, vi om; 16. Mandolinsolo 2; 17. Siden da: 18. Helt på tvers om; 19. O, o; 20. Nana baby; 21. Dra det ut; 22. Tikk tokk tikk tokk; 23. Det som kom; 24. Utgang
Skład: Henriette Motzfeldt - elektronika; Catharina Stoltenberg - elektronika; Marte Helene Arnesen - wokal (alt); Viktoria Dyrlie Løhre - wokal (alt); Ida Sandberg Motzfeldt - wokal (alt); Oda Linnea Oliversen - wokal (alt); Frida Fiona Fuglseth - wokal (sopran); Inga Sofie Jørgensen - wokal (sopran); Serine Kirkebø Landa - wokal (sopran); Barbro Melde Solheim - wokal (sopran)
Producent: Smerz
Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarze niezwiązane z tematem posta nie będą publikowane. Jeśli jesteś tu nowy, przed zostawieniem komentarza najlepiej zapoznaj się ze stroną FAQ oraz skalą ocen.