Posty

Wyświetlam posty z etykietą niemuzycznie

[Recenzja] "Citizen Vigilante", reż. Uwe Boll (2026)

Obraz
Rzadko piszę o filmach, jednak najnowsza chałtura najgorszego reżysera w dziejach kina, Uwe Bolla, wymaga zajęcia zdecydowanego stanowiska. Mechanizm, na którym opiera się ten film - odczłowieczanie określonej grupy i wskazywanie jej jako źródła wszelkich problemów - przypomina najgorsze tradycje kina propagandowego III Rzeszy, a tym samym czyni z tej produkcji niemalże współczesny odpowiednik "Żyda Süssa". Ta recenzja jest moim sprzeciwem wobec sprowadzania sztuki do tak prymitywnego poziomu i wykorzystywaniu jej w tak podłym celu. Niewątpliwie najgorszy film, jaki w życiu widziałem. Wprost niewiarygodne, jak bardzo nieudolna jest tu reżyseria i montaż, jak fatalnie napisany scenariusz, jak drętwe są dialogi i drewniana gra aktorska, jak kiepska i totalnie niedopasowana muzyka. Struktura miała chyba przypominać "Memento" Christophera Nolana, ale jest zwyczajnie chaotyczna, bezsensowna i nie ma żadnego fabularnego uzasadnienia. Zamiast scen, które pokazywałyby jakik...

[Artykuł] Filmowe podsumowanie roku 2019

Obraz
Pod koniec ubiegłego roku planowałem przygotowanie czterech podsumowań: trzech muzycznych (lat 2019 i 1969, dekady 2010-19) oraz jednego filmowego (rok 2019). Dwa pierwsze, tradycyjnie publikowane co roku, doszły do skutku. Na dwa dodatkowe zabrakło już czasu. W przypadku posumowania filmowego dość dużo czasu zajęło mi, zanim obejrzałem wszystkie zaplanowane filmy. Długo zastawiałem się też, czy powinienem wykraczać na tej stronie poza tematykę muzyczną - argumentem za tym, by to zrobić, jest jej nazwa, nie precyzująca o jakie chodzi recenzje, a także fakt, że tematyka filmowa wielokrotnie przewijała się w komentarzach. Pozostał więc tylko problem z brakiem czasu na napisanie większego tekstu. To się jednak zmieniło w związku z obecną sytuacją i akcją #zostańwdomu. Nie mam pojęcia, czy to rok 2019 był wyjątkowo dobry dla kina, czy też miałem szczęście dowiedzieć się o istnieniu większej liczby udanych filmów, niż w latach poprzednich. Tak czy inaczej, nie miałem większych prob...