[Recenzja] Caravan - "Caravan and the New Symphonia" (1974)
Zanim Caravan na dobre poszedł w radiowy pop, zrobił jeszcze jedną bardzo progową rzecz. Nagrał płytę z orkiestrą. Materiał zarejestrowano na żywo, podczas koncertu w londyńskim Theatre Royal, 28 października 1973 roku. Muzykom towarzyszyła orkiestra The New Symphonia pod batutą Martyna Forda, który opracował również aranżacje, a także siedmioosobowy chórek oraz obowiązkowy gość, Jimmy Hastings. Na oryginalne, jednopłytowe wydanie winylowe trafił wybór utworów z tego wieczoru. Dopiero kompaktowe wznowienie z 2001 roku przyniosło kompletny repertuar występu, w tym kawałki grane bez orkiestry, a wszystko zgodnie z oryginalną kolejnością, którą na potrzeby winyla nieco poprzestawiano. Jednak to właśnie ta krótsza wersja "Caravan and the New Symphonia" prezentuje się lepiej, nie tylko ze względu na bardziej zwarty charakter, ale też mniejszy udział powtórek z poprzednich płyt. Tylko dwa utwory - fakt, że najdłuższe, trwające po kilkanaście minut - miały już wcześniej fonograficz...