17 listopada 2018

[Recenzja] Slapp Happy / Henry Cow - "Desperate Straights" (1975)



"Desperate Straights" to efekt współpracy dwóch różnych, także pod względem stylistycznym, zespołów: avant-progowego Henry Cow i art-popowego Slapp Happy. W nagraniach wzięli też udział liczni goście, jak np. Geoff Leigh (były muzyk Henry Cow), Nick Evans (członek Keith Tippett Group, znany także ze współpracy z Soft Machine i King Crimson), czy Pierre Moerlen z Gong. Współpraca obu grup układała się na tyle dobrze, że zarejestrowały razem materiał na jeszcze jeden longplay, "In Praise of Learning". Z tych dwóch wydawnictw, "Desperate Straights" to dzieło przede wszystkim Slapp Happy. Większość utworów została napisana przez instrumentalistów tej grupy, gitarzystę Petera Blegvada i pianistę Anthony'ego Moore'a, z niewielkim wsparciem członków Henry Cow (coś od siebie dołożyli tylko John Greaves i Chris Cutler - każdy z nich jest współautorem jednego utworu).

Nie powinno zatem dziwić, że pod względem stylistycznym materiał ten bliższy jest dokonań Slapp Happy. Dominują tu zatem krótkie, często nieprzekraczające nawet dwóch minut, piosenki, oparte na akompaniamencie pianina, basu i perkusji, czasem wzbogaconych sekcją dętą lub gitarami. Choć jednak są to piosenki, muzycy unikają zwrotkowo-refrenowych schematów, utwory mają bardziej linearną strukturę. Większość albumu to pop, ale nie taki typowo radiowy - inspirowany raczej muzyką kabaretową i twórczością Kurta Weilla, z domieszką awangardy. Ten ostatni element pojawia się głównie za sprawą bardzo specyficznych, nierzadko dziwnych, ale interesujących partii wokalnych Dagmar Krause, dzięki którym utwory nabierają czasem atonalnego charakteru (np. "Some Questions About Hats", "The Owl"). Bardziej konwencjonalny charakter mają dwie przebojowe piosenki - zaśpiewana wyjątkowo subtelnie przez Krause "Riding Tigers" oraz "Strayed" z wokalem Blegvada. Na przeciwnym biegunie mieszczą się utwory współtworzone przez członków Henry Cow. "Bad Alchemy", autorstwa Greaves i Blevgada, to połamany rytmicznie kawałek, który w wersji instrumentalnej spokojnie mógłby znaleźć się na "Legend" lub "Unrest". Z kolei instrumentalny "Caucasian Lullaby", podpisany przez Cutlera i Moore'a, to już osiem minut awangardowych, atonalnych dźwięków o charakterze free improvisation. Warto też zwrócić uwagę na "Excerpt from The Messiah", czyli rockową aranżację fragmentu "Mesjasza" Händla, a także na instrumentalny utwór tytułowy, wyróżniający się lekko jazzowym zabarwieniem.

"Desperate Straights" to zdecydowanie najmniej skomplikowane wydawnictwo Henry Cow, ale na tyle specyficzne i do niczego niepodobne, że może odstraszyć wielu słuchaczy. To jednak bardzo ciekawy materiał, któremu warto dać szansę. Mnie z każdym kolejnym przesłuchaniem podoba się coraz bardziej. Choć nie wykorzystano tu w pełni potencjału, jaki dawało połączenie sił dwóch tak różnych zespołów. To nastąpiło dopiero na kolejnym wspólnym dziele Henry Cow i Slapp Happy.

Ocena: 8/10



Slapp Happy / Henry Cow - "Desperate Straights" (1975)

1. Some Questions About Hats; 2. The Owl; 3. A Worm Is at Work; 4. Bad Alchemy; 5. Europa; 6. Desperate Straights; 7. Riding Tigers; 8. Apes in Capes; 9. Strayed; 10. Giants; 11. Excerpt from The Messiah; 14. In the Sickbay; 15. Caucasian Lullaby

Skład Slapp Happy: Dagmar Krause - wokal, organy (13); Peter Blegvad - gitara, wokal; Anthony Moore - pianino
Skład Henry Cow: Fred Frith - gitara, skrzypce; Tim Hodgkinson - klarnet, pianino (15); Lindsay Cooper - fagot, obój; John Greaves - bass, pianino (4); Chris Cutler - perkusja i instr. perkusyjne
Gościnnie: Geoff Leigh - flet; Mongezi Feza - trąbka; Nick Evans - puzon; Mont Campbell - waltornia; Pierre Moerlen - instr. perkusyjne (5)
Producent: Slapp Happy, Henry Cow i Simon Heyworth


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.