2 sierpnia 2018

[Recenzja] Janis Joplin - "I Got Dem Ol' Kozmic Blues Again Mama!" (1969)



Na początku 1969 roku Janis Joplin zdecydowała się opuścić szeregi Big Brother and the Holding Company i rozpocząć karierę solową. W zmontowanym przez nią składzie - powszechnie nazywanym Kozmic Blues Band - znalazło się miejsce dla gitarzysty jej poprzedniego zespołu, Sama Andrewa. Jednak głównym partnerem muzycznym został klawiszowiec i producent Gabriel Mekler, znany ze współpracy z grupą Steppenwolf. Zresztą trzej muzycy tej grupy - Michael Monarch, Jerry Edmonton i Goldy McJohn - wzięli anonimowo udział w jedynej sesji nagraniowej Kozmic Blues Band, która odbyła się w czerwcu 1969 roku. W studiu pojawił się też inny gość - rewelacyjny gitarzysta Mike Bloomfield, znany m.in. ze współpracy z Butterfield Blues Band, Muddym Watersem i Bobem Dylanem. Efektem właśnie tej sesji jest album "I Got Dem Ol' Kozmic Blues Again Mama!".

Longplay składa się równo w połowie z coverów. Janis podpisana jest pod dwoma utworami - pod jednym samodzielnie ("One Good Man"), pod drugim wspólnie z Meklerem ("Kozmic Blues"). Za dwie pozostałe kompozycje ("As Good As You've Been to This World", "Work Me, Lord") odpowiada niejaki Nick Gravenites, który w tamtym czasie... zajął miejsce Joplin w Big Brother. Pod względem stylistycznym, "I Got Dem Ol' Kozmic Blues Again Mama!" stanowi odejście od surowego rockowego grania z "Cheap Thrills". Wokalistka postanowiła pokazać tutaj swoją fascynację muzyką z wytwórni Motown i Stax. Innymi słowy, jest to album silnie inspirowany soulem i rhythm'n'bluesem. Brzmienie zdominowane jest przez sekcję dętą (w składzie było dwóch klawiszowców i trębacz) i brzmienia klawiszowe, osadzone na mocnym, wyraziście pulsującym rytmie. A w singlowym przeboju "Try (Just a Little Bit Harder)" (po raz pierwszy wykonanym przez soulową piosenkarkę Lorraine Ellison) pojawiają się nawet charakterystyczne dla wspomnianych wyżej stylów chórki.

Trudno wyróżnić tutaj jakieś utwory, bo to bardzo równy materiał, spójny stylistycznie i utrzymany na podobnym poziomie. Może tylko "Maybe" (z repertuaru żeńskiej grupy The Chantels) i "Little Girl Blue" (z musicalu "Jumbo") wyróżniają się trochę bardziej stonowanym charakterem, choć i w nich nie brakuje charakterystycznej dla tego albumu żarliwości, przede wszystkim w postaci niesamowicie ekspresyjnych partii wokalnych Joplin. Pięknie wypadają najbardziej bluesowe "One Good Man" (ze świetnymi popisami Bloomfielda) i "Kozmic Blues". Natomiast naiwny i kiczowaty w oryginale Bee Gees "To Love Somebody", w tutejszym wykonaniu nabrał powagi i głębi. Fantastycznie wypada też finał albumu, podniosły "Work Me, Lord" (w którym znów można podziwiać talent Bloomfielda). Ale nawet dwa mniej emocjonalne, po prostu przebojowe kawałki - "Try (Just a Little Bit Harder)" i "As Good As You've Been to This World" - są naprawdę udane i potrzebne. Dzięki nim całość brzmi bardziej rozrywkowo, a przecież o to głównie chodzi w takiej muzyce.

"I Got Dem Ol' Kozmic Blues Again Mama!" na ogół jest oceniany niżej od albumów, między którymi się ukazał ("Cheap Thrills" i "Pearl"), jednak to wyłącznie kwestia jego stylistyki, która niekoniecznie odpowiada rockowej publiczności, a nie poziomu tego materiału. To naprawdę świetny longplay, na którym Janis w końcu mogła w pełni pokazać swój talent, nie będąc przez nikogo ograniczana.

Ocena: 8/10



Janis Joplin - "I Got Dem Ol' Kozmic Blues Again Mama!" (1969)

1. Try (Just a Little Bit Harder); 2. Maybe; 3. One Good Man; 4. As Good As You've Been to This World; 5. To Love Somebody; 6. Kozmic Blues; 7. Little Girl Blue; 8. Work Me, Lord

Skład: Janis Joplin - wokal, gitara; Sam Andrew - gitara, dodatkowy wokal; Brad Campbell - bass; Maury Baker - perkusja; Lonnie Castille - perkusja; Richard Kermode - instr. klawiszowe; Gabriel Mekler - instr. klawiszowe; Terry Clements - saksofon; Cornelius "Snooky" Flowers - saksofon, dodatkowy wokal; Luis Gasca - trąbka
Gościnnie: Mike Bloomfield - gitara (2,3,8); Michael Monarch - gitara; Jerry Edmonton - perkusja; Goldy McJohn - instr. klawiszowe
Producent: Gabriel Mekler


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.