[Recenzja] Gentle Giant - "Playing the Fool: The Official Live" (1977)

Gentle Giant późno dorobił się pierwszej koncertówki. "Playing the Fool: The Official Live" ukazał się w styczniu 1977 roku, po siedmiu latach działalności i ośmiu albumach studyjnych. W momencie, gdy pojawiły się pierwsze oznaki twórczego zastoju, ale jeszcze przed drastycznymi zmianami, jakie przyniosły kolejne longplaye. Można więc potraktować "Playing the Fool" jako podsumowanie tego autentycznie kreatywnego okresu. Niestety, niezbyt kompleksowe. Wypełniający pierwotnie dwie płyty winylowe materiał zarejestrowano jesienią poprzedniego roku, podczas koncertów w Düsseldorfie, Monachium, Paryżu i Brukseli, więc repertuar obejmuje głównie nowsze kompozycje.
Wydawać by się mogło, że Gentle Giant - zespół tak starannie aranżujący swoje utwory - nie będzie drastycznie ich zmieniał podczas koncertów. Tymczasem do rzadkości należą tu momenty, gdy muzycy ściśle trzymają się studyjnych pierwowzorów. Takimi niechlubnymi wyjątkami są "Just the Same" oraz "Free Hand". W pozostałych nagraniach instrumentaliści bawią się swoją muzyką, ingerując w strukturę i aranżacje utworów, dodając nowe partie czy wplatając motywy z innych kompozycji. Rozbudowane w ten sposób zostały "On Reflection", "Funny Ways" i "So Sincere". Wiele utworów pojawia się tu jednak tylko we fragmentach, jako część swego rodzaju melanży. Czasem uzasadnionych - połączone tu "Proclamation" i "Valedictory" w oryginałach bazują na tych samych motywach oraz opowiadają tę samą historię - a czasem mniej, vide wykorzystanie jedynie wyrywku fantastycznego "Peel the Paint" jako wstępu do będącego jego zubożałą powtórką "I Lost My Head". Ciekawą zabawą z własną twórczością jest natomiast 15-minutowy "Excerpts from Octopus", gdzie zespół cytuje kompozycje z płyt "Octopus" i "Acquiring the Taste", wzbogacając je nowymi pomysłami.
Na podziw zasługuje kunszt muzyków, którzy bez problemu odtwarzają tutaj te wszystkie złożone partie. Przede wszystkim wielogłosowe wokale, z mistrzowskim zastosowaniem kontrapunktu, w takich utworach, jak "On Reflection", "So Sincere" czy "Knots". Ale również w warstwie instrumentalnej - dwoją się i troją, żeby zachować bogate aranżacje kompozycji. Można wręcz odnieść wrażenie, że na scenie było więcej niż pięciu muzyków. To dlatego, że każdy z nich gra na kilku różnych instrumentach. Nierzadko musieli zamieniać się rolami: np. gdy potrzebna była druga gitara lub skrzypce - instrumenty, z którymi znakomicie radził sobie Ray Shulman - gitarę basową przejmował od niego Derek Shulman. Nie kojarzę żadnego innego zespołu, który praktykowałby coś takiego, na taką skalę, podczas koncertów.
"Playing the Fool: The Official Live" pokazuje, że nawet w warunkach koncertowych Gentle Giant potrafił grać w bardzo złożony sposób, nie rezygnując z bogatych aranżacji. Ale bez żadnej napinki, bo jednocześnie sporo w tym luzu, zabawy muzyką, a nawet ewidentnych wygłupów, z żartobliwą przeróbką jazzowego standardu "Sweet Georgia Brown" na czele. Jest też do czego się przyczepić: repertuar można było dobrać trochę lepiej, a jakość rejestracji pozostawia trochę do życzenia. Na pewno nie jest to wydawnictwo, którym można zastąpić inne albumy Gentle Giant. Jednak jako uzupełnienie podstawowej dyskografii zespołu sprawdza się bardzo dobrze i - mimo braku unikalnych kompozycji - wzbogaca istotnie wiedzę na temat tej grupy.
Ocena: 8/10
Zaktualizowano: 2.2025
Gentle Giant - "Playing the Fool: The Official Live" (1977)
LP1: 1. Just the Same 2. Proclamation / Valedictory; 3. On Reflection; 4. Excerpts from Octopus; 5. Funny Ways
LP2: 1. The Runaway / Experience; 2. So Sincere; 3. Free Hand; 4. Sweet Georgia Brown; 5. Peel the Paint / I Lost My Head
Skład: Derek Shulman - wokal, saksofon altowy, flet sopranowy, gitara basowa, instr. perkusyjne; Kerry Minnear - instr. klawiszowe, wiolonczela, flet tenorowy, wibrafon, instr. perkusyjne, dodatkowy wokal; Gary Green - gitara, flet altowy, flet sopranowy, instr. perkusyjne, dodatkowy wokal; Ray Shulman - gitara basowa, gitara, skrzypce, trąbka, flet sopranowy, instr. perkusyjne, dodatkowy wokal; John Weathers - perkusja i instr. perkusyjne, dodatkowy wokal
Producent: Gentle Giant
Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarze niezwiązane z tematem posta nie będą publikowane. Jeśli jesteś tu nowy, przed zostawieniem komentarza najlepiej zapoznaj się ze stroną FAQ oraz skalą ocen.