Posty

Wyświetlam posty z etykietą caroline

[Recenzja] caroline - "caroline 2" (2025)

Obraz
Płyta tygodnia 26.05-1.06 Brytyjski oktet caroline działa nieco na uboczu sceny Windmill. Podobnie, jak inne młode grupy przewaźnie z Londynu, poszukuje swojego własnego stylu, mieszając różne rzeczy już w muzyce popularnej obecne. W przeciwieństwie jednak do black midi, Squid czy Black Country, New Road, punktem wyjścia nie jest tu post-punk. Część muzyków - śpiewający gitarzyści Mike O'Malley i Jasper Llewellyn oraz perkusista Hugh Aynsley - zaczynali, jako nastolatkowie, od wspólnego grania standardów appalachijskiego folku. Po poszerzeniu składu o kolejnych pięcioro muzyków, grających na różnych instrumentach i udzielających się wokalnie, pozostali przy głównie akustycznym brzmieniu oraz folkowych inspiracjach, dodając do tego nieco minimalizmu, slowcore'u czy post-rocka. Eponimiczny debiut sprzed trzech lat to mieszanka całkiem zgrabnych piosenek i eksperymentów z formą czy niekonwencjonalnymi sposobami wydobywania dźwięku, ale też nagrań dokonanych w studiu oraz surowych ...

[Recenzja] caroline - "caroline" (2022)

Obraz
Kolejni młodzi i obiecujący rockowi debiutanci z Wielkiej Brytanii. Grupa caroline - swoją drogą to już co najmniej trzeci, po black midi oraz deathcrash, przedstawiciel tej sceny z nazwą pisaną małymi literami - wyróżnia się rozbudowanym składem, liczącym ośmioro muzyków, w większości grających na różnych instrumentach. Jednak tylko w kilku utworach z eponimjcznego debiutu słyszymy pełny skład. Zapewne wynika to z faktu, że album nagrywany był na przestrzeni dłuższego czasu - zespół istnieje od 2017 roku - a obok materiału zarejestrowanego w różnych studiach wykorzystano także domowe nagrania muzyków. Całość okazuje się jednak całkiem spójna stylistycznie. Oktet nie idzie drogą swoich kolegów z wytwórni Rough Trade, wspomnianego black midi, ani innych przedstawicieli tej młodej brytyjskiej sceny rockowej, jak Squid czy Black Country, New Road, lecz stara się zaproponować coś zupełnie innego. Inspiracje czerpie ponoć przede wszystkim z appalachijskiego folku, minimalizmu, różnych f...