[Recenzja] Naked City - "Leng Tch'e" (1992)
Cykl "Ciężkie poniedziałki" S04E01 Lingchi, na Zachodzie znane jako kara tysiąca cięć, było jedną z najbardziej bezwzględnych form państwowej przemocy, stosowaną w Chinach jeszcze na początku XX wieku. Skazańca przywiązywano do drewnianej konstrukcji, a następnie stopniowo okaleczano nożem. A wszystko to w formie publicznego widowiska, którego sens wykraczał daleko poza samo zadawanie bólu i ostatecznie uśmiercenie. Chodziło o upokorzenie i rozpad ciała odbierający, w konfucjańskiej tradycji filozoficznej, godność także po śmierci. Wbrew późniejszym mitom egzekucje rzadko trwały długo - skazanych często odurzano opium, a cios w serce zadawano na wczesnym etapie, po czym dalsze cięcia służyły już samej demonstracji absolutnej władzy, a nie sadystycznemu przedłużaniu agonii. Co bynajmniej nie umniejsza okrucieństwa tej metody. Kara tysiąca cięć przeniknęła do literatury, filmu czy muzyki. John Zorn postanowił przełożyć ten proces na język muzyczny, czego efektem była nagrana z ...