Posty

Wyświetlam posty z etykietą księżyc

[Recenzja] Księżyc - "Rabbit Eclipse" (2015)

Obraz
To prawdziwy ewenement, gdy grupa powraca po blisko dwudziestu latach przerwy z albumem, który naprawdę coś wnosi. Zwykle takie comebacki kończą się na nagraniu maksymalnie bezpiecznej płyty. Zbudowanej na patentach i schematach, które już raz się sprawdziły, więc z dużą szansą uda się zadowolić dotychczasową publiczność. Księżyc wrócił na scenę na fali zainteresowania, jakie już w XXI wieku wzbudziły wznowienia jego eponimicznego albumu z 1996 roku. Od dawna zresztą wyczekiwane, gdyż oryginalne wydania zaczęły osiągać naprawdę wysokie sumy na aukcjach, co tylko wzmacniało kultowy status zespołu. W 2004 roku longplay "Księżyc" doczekał się pierwszej edycji kompaktowej, a dziewięc lat póżniej wydało go brytyjskie Penultimate Press. I to właśnie ta wytwórnia zaproponowała grupie zarejestrowanie nowego materiału. Nagrania na "Rabbit Eclipse" odbyły się w nietypowym miejscu, w Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego, mieszczącym się w warszawskim pałacu Królikarnia. W ...

[Recenzja] Brodka - "WAWA" (2024)

Obraz
Stołeczne Muzeum Powstania Warszawskiego co roku, tuż przed rocznicą rozpoczęcia tego zrywu, organizuje specjalne koncerty i publikuje okolicznościowy album. W inicjatywie udział brali już m.in. Tomasz Stańko czy grupa Voo Voo. Tym razem, na 80. rocznicę, towarzyszącą płytę przygotowała Monika Brodka. Bardziej jednak zaciekawiły mnie gościnne występy grup EABS, Błoto (czyli też EABS, ale w okrojonym składzie), Księżyc czy znanego m.in, ze współpracy z Knower saksofonisty Sama Gendela. To zresztą najciekawsze fragmenty tego dziwnego, niebywale eklektycznego wydawnictwa. Fakt, że jest to eklektyzm zamierzony, mający oddawać zróżnicowanie Warszawy. Rezultat brzmi jednak jak kompilacja kawałków różnych, reprezentujących najrozmaitsze style wykonawców, które łączą jedynie nawiązania do stolicy, rzadziej bezpośrednio do wydarzeń z 1944 roku. Nowe kompozycje mieszają się tu zresztą z przeróbkami mniej lub bardziej znanych utworów. I tak np. EABS wzięli na warsztat "Sen o Warszawie" ...

[Recenzja] Księżyc - "Księżyc" (1996)

Obraz
Są płyty, po które najchętniej sięgam w konkretnym momencie roku. Początek wiosny to idealny moment na słuchanie nie tylko "The Colour of Spring" Talk Talk, ale też "Święta wiosny" Igora Strawińskiego oraz innych dzieł o takim pogańskim klimacie, jak "First Utterance" Comus czy eponimiczny debiut grupy Księżyc. A że na stronie wciąż trwa miesiąc kobiet, trudno o lepszą okazję, by w końcu opisać ten ostatni krążek - jedną z najbardziej niezwykłych polskich płyt, tak inną od wszystkiego, że latami nie potrafiłem zabrać się za tę recenzję. Księżyc powstał na początku lat 90. z inicjatywy trzech kobiet: Agaty Harz, Katarzyny Smoluk oraz Ukrainki Olgi Nakoniecznej. Wybór takiej akurat nazwy tłumaczyły w następujący sposó b: To słowo kojarzyło się nam z czymś bardzo kobiecym. Jesteśmy też trochę jak księżyc - tajemniczy, chłodny, ale mający siłę . Tercet początkowo występował a cappella, wykonując tradycyjne pieśni ukraińskie. Z czasem skład poszerzył się o inst...