[Recenzja] DJ Shadow - "Endtroducing....." (1996)
Dość powszechne wydaje się przekonanie, że hip-hop to przede wszystkim warstwa wokalna - że liczą się przede wszystkim teksty, a cała reszta to w sumie mały istotny dodatek. Dobrze, że nie wiedział o tym Joshua Paul Davis, profesjonalnie DJ Shadow, gdy postanowił tworzyć hip-hop instrumentalny. Nie był bynajmniej pierwszy. Zdarzały się już wcześniej tego typu kawałki, jednak nie cieszyły się większym zainteresowaniem. Chyba, że liczyć "Rockit" Herbiego Hancocka, którego popularność przetarła szlak dla takiej muzyki. Jednak dopiero " Endtroducing.....", debiutancki album Davisa, udowodnił, że może to być coś więcej niż ciekawostka - pełnowartościowa stylistyka. Przed rozpoczęciem prac nad tym materiałem DJ Shadow zgromadził imponującą kolekcję winyli. Dzień w dzień przesiadywał w swoim ulubionym sklepie muzycznym w Sacramento, Rare Records - tam zresztą wykonano zdjęcie z okładki " Endtroducing....." - poszukując kolejnych okazów, nie ograniczając się przy...