[Recenzja] Jan Ptaszyn Wróblewski / Studio Jazzowe Polskiego Radia - "Sprzedawcy glonów" (1973)
Tak się dziwnie złożyło, że recenzja Polish Jazz Quartet pojawiła się tu na dwa dni przed śmiercią Jana Ptaszyna Wróblewskiego. Niewątpliwie jednak warto poświęcić mu więcej miejsca, bo to ważna postać polskiej sceny jazzowej. Ptaszyn, jako pierwszy jazzman z naszego kraju, wystąpił w USA - w 1958 roku otrzymał zaproszenie na prestiżowy Newport Festival, gdzie występowali wówczas najwięksi: Louis Armstrong, Dave Brubeck, Miles Davis (w sekstecie z jeszcze niewydanego "Kind of Blue"), Duke Ellington, Lee Konitz, Theolonious Monk, Gerry Mulligan, Max Roach czy Horace Silver. Nic dziwnego, że po powrocie do kraju stał się niejako mentorem dla innych tutejszych twórców. Był też jednym z największych propagatorów jazzu w Polsce - ostatni odcinek "Trzech kwadransów jazzu" poprowadził jeszcze w przededniu śmierci - i pomysłodawcą serii "Polish Jazz". Jeżeli ktokolwiek był w stanie zebrać najlepszy polski skład jazzowy w historii, to właśnie Jan Ptaszyn Wróblewski...