[Zapowiedź] Premiery płytowe lipca 2026

Jak na lipiec oferta płytowych nowości jest całkiem obszerna i różnorodna, choć nie czekam szczególnie na żaden z tych albumów. Nie spodziewam się po tych premierach niczego wyjątkowego - obym się mylił. To już jednak chyba ten moment, kiedy można zacząć głośno mówić, że rok 2026 zdecydowanie nie należy do najlepszych pod względem muzycznym i zapowiada się na najsłabszy z dotychczasowych w tym dziesięcioleciu. Może jeszcze coś ruszy po wakacjach, na razie jest wyjątkowo nudno. A nadmiar nowych wydawnictw rockowych dinozaurów - lipcowe combo purplowo-stonesowskie ma miejsce niedługo po premierach od Yes i Paula McCartneya - bynajmniej nie poprawia obrazu tego rocznika.
Muzyczne nowości lipca 2026:
3 lipca:
- Cecil Taylor Orchestra Humane - At Iridium 2004 [archiwalia]
- Deep Purple - Splat!
- Ran Blake & Dominique Eade - Roots & Byways
- Tenderlonious - Africa / Brass Live
5 lipca:
- Martin Taxt / Tetuzi Akiyama / Toshimaru Nakamura - In a Room and on the Beach
7 lipca:
- Merzbow & Pedro Vian - Bardo Thödol
9 lipca:
- Ella Zirina & Teis Semey - Dark Yellow: Music for Two Guitars
10 lipca:
- Jack White - Frozen Charlotte
- Kelela - New Avatar
- Mars - Live at the Village Gate 1977 [archiwalia]
- Nate Smith, Kiefer, CARRTOONS & Kenny Beats - Fathers
- Nils Petter Molvær - Be Quiet
- The Rolling Stones - Foreign Tongues
- Xiu Xiu - Eraserhead Xiu Xiu
15 lipca:
- Hesse Kassel - Morir saltando
16 lipca:
- Babe Rainbow - Acid and Honey
17 lipca:
- Evan Parker & John Zorn - Those Landings
- JACK Quartet / Claire Chase [kompozytor: Terry Riley / Samuel Clay Birmaher] - The Holy Liftoff
- Loren Connors & David Grubbs - Somewhere in the Wind
- Tricky - Different When It's Silent
- Yard Act - You're Gonna Need a Little Music
- Yes - Roosevelt Stadium, Jersey City, NJ, 17 June 1976 [archiwalia]
22 lipca:
- Akiko Yano - To the Living Creatures
24 lipca:
- Ancient Infinity Orchestra - It's Always About Liberation
- Charli XCX - Music, Fashion, Film
- Cypress Hill - Dios Bendiga
- Faust - By the Lake Festival [archiwalia]
- The Strokes - Reality Awaits
31 lipca:
- The Durutti Column - Renascent
- Opus Kink - The Sweet Goodbye
Czy zdarzyło Ci się kiedyś wystawiać ocenę jakiegoś dzieła niezgodnie z jego wartością artystyczną?
OdpowiedzUsuńTak. I sądzę nawet, że zdecydowana większość moich ocen - jeśli nie wszystkie - mniej lub bardziej odbiega od wartości artystycznej. Po pierwsze dlatego, że to tylko jeden z czynników wpływających na oceny, a po drugie - wartości artystycznej nie da się w pełni obiektywnie zmierzyć.
UsuńCzyli Deep Purple. Ale znowu tak źle?
OdpowiedzUsuńTak. Najnowszy album Deep Purple to doskonała definicja kryzysu wieku starczego.
UsuńTwoja ocena dla najnowszego Deep Purple mnie nawet zaskoczyła. Aż "tak dobrze"? Co jak co, ale jak na ich ostatnie dokonania to nie jest tragicznie. Też przesłucham z ciekawości. Teraz tylko Stonesi jeszcze, chociaż obawiam się, że to taki "Bigger Bang" będzie.....
OdpowiedzUsuń