[Zapowiedź] Premiery płytowe marca 2026

Z miesiąca na miesiąc robi się ten rok ciekawszy. Dälek, Irreversible Entanglements, Kali Malone, Kim Gordon czy The Notwist to tylko niektórzy z artystów, którzy na marzec zapowiedzieli nowe albumy. Teoretycznie powinienem był tez wspomnieć o Soft Machine i Gong - to w końcu czołowi reprezentanci jednego z najwspanialszych (w znacznym stopniu właśnie dzięki nim) rockowych nurtów, sceny Canterbury. W praktyce jednak to dziś całkiem inne zespoły, w których nie masz już nikogo z oryginalnego czy klasycznego składu, ani w ogólnie nikogo, kto grał na którymś z tych wartych uwagi albumów. Zmiana nazw byłaby zdecydowanie uczciwszym rozwiązaniem, niż podpieranie się cudzym dziedzictwiem dla pewnie nieznacznie lepszej sprzedaży.
Muzyczne nowości marca 2026:
6 marca:
- Bill Laswell + P.St - Mount Analogue
- Black Flower - Motions EP
- Flying Lotus - Big Mama EP
- Głód - Trzecie Słońca
- Joanna Duda - Regina Silva
- John Taylor - Quintessence [archiwalia]
- Riot Ensemble - Gates
- Shabaka - Of the Earth
- SHXCXCHCXSH - EEER
- Victor Kinjo, Yama Yuki & Patrick Shiroishi - Urabon
- V/A - Help(2)
9 marca:
- Coil - Supersonic [archiwalia]
13 marca:
- Bill Orcutt - Music in Continuous Motion
- Claire Dickson - Balance
- Elucid & Sebb - I Guess U Had to Be There
- Gong - Bright Spirit
- Kim Gordon - Play Me
- Soft Machine - Thirteen
- The Notwist - News from Planet Zombie
- Tinariwen - Hoggar
- Witchcraft - A Sinner's Child
20 marca:
- Adam O'Farrill - ELEPHANT
- Anzû Quartet - Quatuor pour la fin du temps
- Brian Marsella - The Bagatelles Vol. 7
- Earth × Black Noi$e - Geometry of Murder: The Extra Capsular Extraction Inversions
- Exodus - Goliath
- Immanuel Wilkins Quartet - Live at the Village Vanguard Vol. 1
- Mativetsky, Amiri & Pagé - Metamorphose
- Saba Alizadeh - Rituals of the Last Dawn
- Whitney Johnson, Lia Kohl, Macie Stewart - Body Sound
27 marca:
- Caroline Davis - Fallows
- Dälek - Brilliance of a Falling Moon
- Flea - Honora
- Irreversible Entanglements - Future Present Past
- Leila Bordreuil + Kali Malone - Music for Intersecting Plane
- Miroslav Vitous - Mountain Call
- Raphael Rogiński & Iztok Koren - Nocturnal Consolations
- Sasha & Cortese - U Disappear
- Voo Voo - Dźwięczność
- Ye (Kanye West) - Bully
Czy Exodus jest sam w sobie wartym obczajenia zespołem? Bo do thrashu mało który band mnie przekonał(KAT miał to coś).
OdpowiedzUsuńJeśli mało co Cię przekonało z thrashu, to za tę kapelę raczej nie warto się zabierać. Ze wszystkich głównych przedstawicieli stylu - wiadomej czwórki plus Testament, Overkill i właśnie Exodus - tylko do tego ostatniego nigdy nie udało mi się przekonać. Tam nie ma nic poza łomotem, żadnych urozmaiceń - to już Slayer na tym tle wydaje się bardzo eklektyczny. Nie akceptowałem takiego podejścia nawet w czasach, gdy regularnie słuchałem takiej muzyki.
UsuńStąd mój przeskok w Black metal. Co nie znaczy, że nie lubię Slayera czy Metallici, choć ta po czarnulce mało co dało radę, poza Lulu(tak, lubię Lulu, bo to płyta świetna)
Usuń