[Recenzja] Irreversible Entanglements - "Future Present Past" (2026)
Zaangażowany społecznie kwintet Irreversible Entanglements istnieje już od dekady. Swój pierwszy wspólny koncert muzycy dali podczas wydarzenia Musicians Against Police Brutality, zorganizowanego w ramach protestu po jednym z zabójstw dokonanych przez amerykańską policję. Premiera najnowszego, piątego albumu grupy - drugiego dla legendarnej jazzowej wytwórni Impulse! - zbiegła się natomiast z wielkimi protestami przeciwko Trumpowi i jego chaotycznej, opresyjnej polityce; vide brutalność ICE czy agresja na Iran. Twórczość Irreversible Entanglements, której istotną cechą od zawsze był sprzeciw wobec tyranii, to idealna muzyka na dzisiejsze czasy. Nagrany w kultowym Van Gelder Studio album "Future Present Past", pomimo buntowniczego nastroju w warstwie lirycznej nie przynosi radykalnej rewolucji muzycznej. Zaangażowanej poezji Camae "Moor Mother" Ayewy wciąż towarzyszy oscylujący wokół jazzu free akompaniament saksofonisty Keira Neuringera, trębacza Aquilesa Navarro, b...