Posty

Wyświetlam posty z etykietą ichiko aoba

[Przegląd] Najciekawsze pominięte płyty z pierwszego półrocza 2025

Obraz
Choć staram się na bieżąco recenzować najciekawsze nowości płytowe, uzbierało się trochę zaległości z pierwszej połowy 2025 roku. Najczęstszym powodem, dlaczego nie napisałem o jakimś wartym uwagi albumie, był brak pomysłu na pełną recenzję, która faktycznie wniesie coś do już opublikowanych tu treści. W tej sytuacji zbiorcze i skrótowe omówienie wydaje się najbardziej sensownym rozwiązaniem. Brandee Younger - Gadabout Season Trudno uniknąć porównań Brandee Younger z innymi jazzowymi harfistkami - Dorothy Ashby i Alice Coltrane. Zwłaszcza, że na wcześniejszych płytach chętnie sięgała po ich kompozycje. Poprzednią, "Brand New Life", niemal w całości wypełniały utwory autorstwa Ashby. Tegoroczną natomiast nagrała na instrumencie należącym niegdyś do Coltrane. Younger udaje się tu zresztą w podobne, mistyczno-medytacyjne rejony. Co nie znaczy, że brzmi to dokładnie tak samo, jak spiritual jazz sprzed pół wieku. To uwspółcześniona wersja tamtego stylu, ze zredukowanym elementem j...