14 września 2017

[Recenzja] Motörhead - "Under Cöver" (2017)



Grupa Motörhead w ciągu swojej długoletniej kariery nagrała wiele coverów. Tylko część z nich znalazła się na właśnie wydanej kompilacji "Under Cöver". W większości są to utwory zarejestrowane w latach dwutysięcznych, z wyjątkiem dwóch kawałków z wydanego w 1992 roku albumu "March ör Die". Większość pozostałych utworów również była już wcześniej wydana - czy to na regularnych longplayach grupy, czy też na składankach będących hołdem dla różnych wykonawców.

Jedyną premierą jest przeróbka przeboju Davida Bowiego, "Heroes", zarejestrowana w 2015 roku, podczas sesji nagraniowej ostatniego albumu zespołu, "Bad Magic". Zagrana została z typowo motörheadowym brzmieniem, a chrypiący głos Lemmy'ego drastycznie różni się od partii Bowiego, lecz poza tym utwór pozostaje wierny oryginałowi. Podobnie jest z innymi kompozycjami. Przeróbki Stonesów ("Jumpin' Jack Flash" i "Sympathy for the Devil") brzmią znacznie ciężej, ale już covery utworów metalowych (np. "Breaking the Law" Judas Priest, "Whiplash" Metalliki) i punkowych ("God Save the Queen" Sex Pistols, "Rockaway Beach" Ramones) różnią się głównie warstwą wokalną. A skoro o niej już mowa, na tle całości najbardziej wyróżnia się "Starstuck" z repertuaru Rainbow, w którym gościnnie zaśpiewał Biff Byford z Saxon. Co jest zupełnie zrozumiałe - to nie jest utwór na wokalne możliwości Lemmy'ego.

Wokal Lemmy'ego i brzmienie zespołu są na tyle charakterystyczne, że nawet bez zmian w utworach, brzmią one zupełnie jak autorskie kompozycje Motörhead. Szkoda jednak, że zespół w żadnym z tych utworów nie postanowił czymś zaskoczyć. "Under Cöver" nie ma tym samym szans zainteresować nowych słuchaczy (a obecni już mają większość tych utworów na płytach). Samej kompilacji można natomiast zarzucić też to, że nie wyczerpuje tematu. Czyżby pozostałe nagrania zostawiono na kolejną część? Cóż, zysk ze sprzedaży dwóch jednopłytowych składanek będzie większy, niż z jednej dwupłytowej. Choć może to być po prostu kwestia praw posiadanych przez różne wytwórnie.

Ocena: 6/10



Motörhead - "Under Cöver" (2017)

1. Breaking the Law; 2. God Save the Queen; 3. Heroes; 4. Starstruck; 5. Cat Scratch Fever; 6. Jumpin' Jack Flash; 7. Sympathy for the Devil; 8. Hellraiser; 9. Rockaway Beach; 10. Shoot 'Em Down; 11. Whiplash

Skład: Lemmy Kilmister - wokal i bass; Phil Campbell - gitara i dodatkowy wokal; Mikkey Dee - perkusja (1-4,6-11); Michael "Würzel" Burston - gitara (5,8)
Gościnnie: Biff Byford - wokal (4); Tommy Aldridge - perkusja (5)
Producent: Cameron Webb (1,3,4,7,9); Bob Kulick i Bruce Bouillet (2,6,10,11); Peter Solley (5); Billy Sherwood (8)


3 komentarze:

  1. Najlepsze/najsłabsze wykonania z tej płyty? Chyba, że wszystkie trzymają równy poziom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe wydawnictwo przypomina mi płyte Ozzy Osbourne z Coverami:nawet tytuł taki sam.

      Usuń

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.