22 czerwca 2016

[Recenzja] The Aynsley Dunbar Retaliation - "The Aynsley Dunbar Retaliation" (1968)



Po wyrzuceniu z Bluesbreakers, Aynsley Dunbar stworzył własny zespół, który postanowił nazwać The Aynsley Dunbar Retaliation (co dosłownie znaczy "odwet Aynsleya Dunbara", w domyśle - na Johnie Mayallu, który go zwolnił). Początkowo perkusiście towarzyszyli Rod Stewart, Peter Green i Jack Bruce, ale skład ten, niestety, szybko się rozpadł, pozostawiając po sobie tylko jedno nagranie ("Stone Crazy", wydane dopiero w 1973 roku na kompilacji "History of British Blues (Volume One)"). Ostatecznie składu dopełnili: świetny basista Alex "Erroneous" Dmochowski, gitarzysta John Moorshead, który może i nie był wirtuozem, ale bluesa przyzwoicie grać potrafił, oraz klawiszowiec Victor Brox, któremu przydzielono także rolę wokalisty, mimo nieciekawej barwy głosu i niewielkich umiejętności wokalnych. Muzycy zadebiutowali w 1967 roku singlem z utworami "Warning" i "Cobwebs" (pierwszy z nich został później rewelacyjnie zinterpretowany przez Black Sabbath na jego eponimicznym debiucie), a w następnym roku dorobili się pierwszego długograja.

Album rozpoczyna się od najbardziej nietypowego utworu, "Watch 'n Chain". To przede wszystkim perkusyjny popis Dunbara, któremu towarzyszy tylko prosta linia basu, partia wokalna i... pogwizdywanie. Innym wyróżniającym się fragmentem jest "Sage of Sidney Street" - instrumentalny popis sekcji rytmicznej. A jak przystało na album zespołu dowodzonego przez perkusistę, nie mogło zabraknąć tutaj kawałka, który w sporej części składa się z perkusyjnej solówki - taki właśnie charakter ma finałowy "Mutiny". Reszta albumu to już jednak typowy blues rock, nieodbiegający daleko od tego, co lider grał w grupie Mayalla. Podobnie jak na innych albumach tego typu, materiał można podzielić na bardziej klasyczne, wolne bluesy ("My Whisky Head Woman", "Double Lovin'", "Memory Pain") i te bardziej energetyczne, mocniej urockowione ("Trouble No More", "See See Baby", "Roamin' And Rumblin'"). Nie są one ani odkrywcze, ani nawet specjalnie udane - kompozycyjnie przeciętne i bazujące na utartych schematach, a wykonawczo niezbyt porywające, przynajmniej pod względem partii wokalnych i gitarowych. O wiele lepsze, bardziej porywające są nagrania z wspomnianego na początku singla, których pominięcie na albumie było sporą pomyłką. Pod każdym względem są lepsze od wszystkich zamieszczonych tutaj kawałków.

Debiut The Aynsley Dunbar Retaliation nie okazał się tak interesujący, jak pierwsze albumy zespołów założonych przez innych ex-członków grupy Mayalla (jak Cream, Fleetwood Mac, Colosseum, a zwłaszcza Keef Hartley Band). Doceniam próby stworzenia własnego brzmienia, w którym główną rolę odgrywa sekcja rytmiczna ("Watch 'n Chain", "Sage of Sidney Street"). Szkoda tylko, że muzycy zatrzymali się wcześniej, niż w połowie drogi do nagrania czegoś oryginalnego i większość zawartych tutaj utworów niczym się nie wyróżnia wśród ówczesnego zalewu bluesrockowych grup. Ale słucha się tego, mimo wszystko, bardzo przyjemnie.

Ocena: 7/10



The Aynsley Dunbar Retaliation - "The Aynsley Dunbar Retaliation" (1968)

1. Watch 'n Chain; 2. My Whisky Head Woman; 3. Trouble No More; 4. Double Lovin'; 5. See See Baby; 6. Roamin' an' Rumblin'; 7. Sage of Sydney Street; 8. Memory Pain; 9. Mutiny

Skład: Victor Brox - wokal, instr. klawiszowe, gitara, instr. dęte; John Moorshead - gitara; Alex Dmochowski - bass; Aynsley Dunbar - perkusja i instr. perkusyjne
Producent: Ian Samwell


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.