7 czerwca 2014

[Artykuł] Najważniejsze utwory Megadeth

Była już Metallica, był Slayer, pora zatem na trzeci najważniejszy zespół thrash metalowy - Megadeth. Dowodzona przez byłego gitarzystę Metalliki, Dave'a Mustaine'a, grupa nigdy nie zdobyła popularności na miarę jego poprzedniego zespołu, a przez liczne zmiany stylu nie cieszy się takim poważaniem jak Slayer, ale każdy wielbiciel ciężkich brzmień wie, że nie jest to zespół obok którego można przejść obojętnie.
Poniższa lista nie zawiera pierwszego ważnego utworu Megadeth, "Mechanix", ponieważ został on już opisany w części poświęconej Metallice (patrz tutaj, fragment o "The Four Horsemen").

Megadeth w czasach "Rust in Peace": Dave Ellefson, Marty Friedman, Dave Mustaine i Nick Menza.

1. "Peace Sells" (z albumu "Peace Sells... But Who's Buying?", 1986)

Najpopularniejszy utwór zespołu z lat 80. - prawdopodobnie za sprawą otwierającego go basowego riffu Davida Ellefsona, który został wykorzystany w czołówce programu MTV News. Nie zapłacili mi za to ani centa - mówił Mustaine. Ucięli dokładnie w momencie, w którym musieliby płacić tantiemy. Bardzo sprytne. Nie sądzę, żeby zrobił to świadomie ktoś z MTV, raczej ktoś z ich działu prawnego. O tekście kawałka mówił natomiast krótko: "Peace Sells" jest w pełni politycznym utworem.
Kawałek został wydany na singlu, ale nie wszedł do notowań. Od końca 1985 roku jest natomiast stałym punktem wszystkich koncertów grupy.


2. "In My Darkest Hour" (z albumu "So Far, So Good... So What!", 1988)

Mustaine skomponował ten utwór, gdy dowiedział się o śmierci Cliffa Burtona. Siedziałem w domu w Los Angeles, gdy zadzwonił ktoś z Megaforce Records i zapytał, czy już słyszałem - wspominał. A ja na to: "Czy słyszałem o czym?". No i gość powiedział mi, że ich [Metalliki] autobus rozwalił się w Europie, Cliff zginął, a Lars ma złamaną nogę czy coś takiego. Bardzo mnie to przygnębiło. Wziąłem wtedy gitarę, zacząłem grać i tak narodził się utwór "In My Darkest Hour". Tekst nie ma nic wspólnego z Cliffem. Ale muzyka powstała w dniu, w którym umarł. To bardzo poruszający utwór. Wiem, że wiele osób go lubi. To chyba jedna z najlepszych rzeczy, jakie stworzyliśmy. Wiele osób znajduje w tym kawałku odbicie własnych odczuć.
Podobnie jak "Peace Sells", "In My Darkness Hour" nie osiągnął żadnego sukcesu jako singiel, ale na stałe trafił do koncertowego repertuaru Megadeth.


3. "Holy Wars... The Punishment Due" (z albumu "Rust in Peace", 1990)

Rozbudowany utwór, który stał się dość sporym przebojem (24. miejsce na UK Singles Chart) i kolejnym stałym punktem koncertów. Zasadnicza część utworu, czyli "Holy Wars", po wydarzeniu, jakie spotkało zespół w Irlandii. Powiedziano nam, że jakiś koleś siedzi z pudełkiem nielegalnych koszulek Megadeth i je sprzedaje - opowiadał Mustaine. Chciałem, aby zabrano mu te koszulki, bo nasz zespół utrzymuje się przecież przy życiu tylko poprzez sprzedaż gadżetów i albumów. Oni powiedzieli: "Cóż, nie możesz tego zrobić. Pieniądze, które oni zarobią, zostaną przekazane na rzecz sprawy". Okazało się, że chodzi o IRA i konflikt między katolikami a protestantami. Dla mnie każda religia, która uważa się za lepszą niż inna, jest beznadziejna - kontynuował Mustaine. Moim zdaniem religia, która buduje uprzedzenia, jest grzechem sama w sobie.
A drugą część utworu, czyli "The Punishment Due", Dave napisał  inspirując się bohaterem komiksu The Punisher - wyjaśnił David Ellefson.
Łatwo zgadnąć kiedy kończy się "Holy Wars", a zaczyna "The Punishment Due" - pomiędzy nimi pojawia się krótkie akustyczne przejście.


4. "Hangar 18" (z albumu "Rust in Peace", 1990)

Kolejny przebój (26. miejsce w Wielkiej Brytanii) i obowiązkowy punkt występów na żywo. "Hangar 18" opowiada o działaniach rządu USA i zawiera pytanie, czy doszło do lądowania UFO - wyjaśniał Mustaine. Tu chodzi o rzeczy związane z polityką. Jeśli mnie nie zgarną i nie zamkną, będę miał dużo szczęścia, bo władze naprawdę się wkurzą, kiedy przeczytają tekst "Hangar 18", o ile oczywiście w ogóle go przeczytają. Wiem, że jakiś idiota zaniesie to komuś, kto powie: "Ej, ten koleś o czymś wie". Ale tak naprawdę wszystko co musisz zrobić, to oglądać wiadomości. Połowa dzienników telewizyjnych to pretensjonalny bełkot.
Początek "Hangar 18" jest oparty na fragmencie ostatniego utworu, który Mustaine stworzył z Metalliką, "The Call of Ktulu".
Na albumie "The World Needs a Hero" (2001) znalazła się kontynuacja utworu "Hangar 18" - "Return to Hangar".


5. "Skin o' My Teeth" (z albumu "Countdown to Extinction", 1992)

Pierwszy utwór zespołu, przy którym pojawiły się obawy, że zachęca do samobójstw (większe kontrowersje wywołał "A Tout le Monde", w którym w ogóle nie pojawia się taka tematyka - patrz niżej). Tytuł utworu to idiom, którego polskim odpowiednikiem jest "o mały włos". To piosenka o tym, jak wiele razy próbowałem się zabić, ale nie udało się - wyjaśniał Mustaine. W innym wywiadzie jednak zastrzegał: Ten utwór w żadnym wypadku nie ma zachęcać do popełniania samobójstw.
Pomimo tematyki tekstu, utwór stał się największym brytyjskim przebojem Megadeth (13. miejsce na tamtejszym notowaniu; równie wysoko notowany był singiel "No More Mr. Nice Guy", ale to cover Alice Coopera). W Stanach przeszedł bez echa. Jest za to często grany podczas występów zespołu.


6. "Symphony of Destruction" (z albumu "Countdown to Extinction", 1992)

Najbardziej rozpoznawalny utwór Megadeth, stały punkt koncertów i singlowy przebój - tym razem nie tylko w Wielkiej Brytanii (15. miejsce w notowaniu), ale również, po raz pierwszy i jedyny, notowany w Stanach (71. miejsce).
Nasze cztery pierwsze płyty pełne były skomplikowanych aranżacji, dziwnych dźwięków i nagle wpadliśmy na to, by uprościć muzykę - mówił Ellefson. Właściwie wydaje mi się, że już riff Dave'a z "Peace Sells" był pierwszym, który tak porywał ludzi. W "Symphony of Destruction" idealnie udało mu się wyrazić siebie w sposób, który zarazem jednoczy fanów w zabawie. To doskonałe połączenie, wtedy zaliczasz wszystkie bazy.
To o masach prowadzonych do samozniszczenia przez lidera, który jest tylko marionetką niewidzialnego rządu - wyjaśniał znaczenie tekstu Mustaine. Prawie każdy lider, którego mieliśmy, który nie skończył z kulą w głowie, był polityczną marionetką.


7. "Angry Again" (z soundtracku "Last Action Hero", 1993)

Utwór napisany specjalnie do filmu znanego u nas pod tytułem "Ostatni bohater akcji". Mustaine żałował później tej współpracy: Ten film to wielkie gówno - mówił. Był naprawdę koszmarny. Gdybym miał możliwość obejrzenia tego filmu przed tym, zanim dałem im piosenkę, to pewnie bym tego nie zrobił. Jedynym powodem dla którego to zrobiliśmy, był fakt, że zwykle Arnold Schwarzenegger jako bohater filmów akcji był znakomity. Gdyby to był "Terminator", to byłoby świetnie. Ale ten film był beznadziejny.
Wydany na singlu, "Angry Again" nie stał się przebojem, ale zyskał popularność wśród fanów i jest często wykonywany na żywo. Był nawet nominowany do nagrody Grammy za "najlepszą kompozycję metalową", ale przegrał z utworem "I Don't Want to Change the World" Ozzy'ego Osbourne'a.
W 1995 roku "Angry Again" został umieszczony na EPce "Hidden Treasures", zbierającej niealbumowe nagrania Megadeth.


8. "A Tout le Monde" (z albumu "Youthanasia", 1994)

Przykład łagodniejszego oblicza grupy, a zarazem utwór, który wywołał poważne kontrowersje. Niektórzy bowiem zaczęli doszukiwać się w jego tekście zachęty do popełnienia samobójstwa. Rozmawiałem z człowiekiem, który stwierdził, że "A Tout le Monde" jest o samobójstwie - opowiadał Mustaine. Powiedziałem mu, ze jest debilem. Bo to utwór o tym, że chcę tu zostać z wami wszystkimi. Nie o tym, że chcę umrzeć. W innym wywiadzie żalił się: Tymczasem bohaterem narodowym zostaje ogłoszony Kurt Cobain, który pokazał, że najłatwiejszym sposobem rozwiązania swoich problemów jest palnięcie sobie w głowę.
W 2007 roku zespół nagrał nową wersję utworu na album "United Abominations". Bo nigdy nie miał swojej szansy - tłumaczył Mustaine. Bo fani go znają, ale powszechnie nie jest znany. A myślę, że powinien być. Od oryginału nowa wersja różni się przede wszystkim gościnnym udziałem Cristiny Scabbii, wokalistki zespołu Lacuna Coil. Próbowaliśmy wcześniej z innymi dziewczynami - mówił Mustaine. Były pełne zaangażowania, ale jakoś mnie nie przekonały. Kiedy [Scabbia] przyjechała do studia, od razu miałem uczucie, że to dokładnie to, co chciałem usłyszeć.
Obie wersje zostały wydane na singlach, ale żadna nie weszła do notowań sprzedaży. "A Tout le Monde" jest natomiast regularnie wykonywany na koncertach.


9. "Trust" (z albumu "Cryptic Writings", 1997)

Kolejny niezauważony singiel i stały punkt koncertów grupy. Utwór rozpoczyna się charakterystycznym perkusyjnym wstępem. Chodzi o wytworzenie klimatu, o przygotowanie słuchacza do odpowiedniej motoryki naszych utworów - wyjaśniał Ellefson. Te bębny są teraz bardzo nisko strojone, przez co brzmią jak jakieś plemienne instrumenty szamańskie. Zupełnie inaczej po takim wstępie brzmi sam utwór i cała płyta. "Trust" po to znalazł się na początku płyty, żeby przekonać wszystkich podejrzewających Megadeth o zmianę wykonywanej muzyki, że cały czas jest OK. Że wciąż jesteśmy ciężko grającym metalowym zespołem. Gra Nicka [Menzy] najbardziej to uwydatnia.
Singiel "Trust" zawierał także alternatywną wersją tego utworu, z refrenem śpiewanym w języku hiszpańskim.


10. "Head Crusher" (z albumu "Endgame", 2009)

Po latach eksperymentów (w tym z elektroniką na albumie "Risk", 1999), zespół powrócił do ciężkiego, thrashmetalowego grania. Przynajmniej na albumie "Endgame", by później znów coraz bardziej się od niego oddalać.
Promujący album "Head Crusher" tradycyjnie nie trafił do notowań singli, a mimo nominacji do Grammy (pierwszej od czasu "Trust") nie zdobył tej nagrody. Wszedł jednak do koncertowego repertuaru grupy i utrzymywał się w nim dłużej, niż jakikolwiek inny utwór z "Endgame".
Tytuł znaczy dosłownie "łamacz głowy". Jest to nazwa średniowiecznego narzędzia tortur. Tekst opowiada o osobie przetrzymywanej pod ziemią, która jest przesłuchiwana za pomocą tego urządzenia.


4 komentarze:

  1. Sam tego nie piszesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udowodnij, że nie. Google jest proste w obsłudze, łatwo więc sprawdzić, czy taki tekst był już gdzieś opublikowany.

      Usuń
  2. Może to miał być komplement :d

    OdpowiedzUsuń

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.