18 kwietnia 2014

[Recenzja] Free - "Highway" (1970)



"Highway", na tle wcześniejszych wydawnictw Free, to album bardzo wyciszony. Chwała grupie za to, że po sukcesie singla "All Right Now" nie nagrali longplaya złożonego z utworów w podobnym stylu, obliczonych na łatwy zysk. Trudno jednak nie poczuć znużenia, kiedy trzeba słuchać trzech delikatnych piosenek pod rząd  - i to dwukrotnie! Najpierw "On My Way", "Be My Friend" i "Sunny Day", a potem "Love You So", "Bodie", "Soon I Will Be Gone". Właściwie ciężko im cokolwiek zarzucić, każda z nich ma swój urok, ale w takiej ilości męczą. Co za dużo, to niezdrowo. Można zasnąć z nudów. A przecież jest to album zespołu zaliczanego do pionierów hard rocka.

Pozostałe utwory też nie są jakoś specjalnie ciężkie, ale słucha się o wiele lepiej. Moim faworytem jest "The Highway Song". Niepozorne zwrotki zapowiadają raczej nijaki kawałek, ale nagła zmiana klimatu w refrenie to mistrzostwo. Nie jest zbyt chwytliwy, ale i tak bardzo przyciąga uwagę. Do tego dochodzi świetna solówka Paula Kossoffa. Bardzo przyjemny jest także trochę ostrzejszy, bluesrockowy "The Stealer" - to najbardziej odpowiednia dla tej grupy stylistyka. Choć inny utwór przypominający o bluesowych korzeniach Free, "Ride on a Pony", jest już zbyt stereotypowy i nużący, choć trwa niewiele ponad cztery minuty.

"Highway" to niestety kolejny rozczarowujący album Free. Można bronić zespołu, że to przez wytwórnię, każącą muzykom wydawać po dwa albumy rocznie. Ale to małe pocieszenie.

Ocena: 6/10



Free - "Highway" (1970)

1. The Highway Song; 2. The Stealer; 3. On My Way; 4. Be My Friend; 5. Sunny Day; 6. Ride on a Pony; 7. Love You So; 8. Bodie; 9. Soon I Will Be Gone

Skład: Paul Rodgers - wokal; Paul Kossoff - gitara; Andy Fraser - bass i pianino; Simon Kirke - perkusja
Producent: Free


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.