25 marca 2014

[Recenzja] Trapeze - "Medusa" (1970)



Zespół Trapeze nigdy nie zdobył większej popularności i jest pamiętany głównie dzięki późniejszej działalności jego muzyków. Glenn Hughes zdobył sławę po dołączeniu do Deep Purple, później przez krótki czas był wokalistą Black Sabbath; Mel Galley występował w Whitesnake, a Dave Holland - w Judas Priest. W oryginalnym składzie Trapeze, poza tą trójką, występowali także wokalista John Jones i klawiszowiec Terry Rowley. Obaj odeszli jednak tuż po wydaniu debiutanckiego albumu "Trapeze" (1970). Zawarta na tym longplayu muzyka już w chwili wydania brzmiała bardzo archaicznie. Dopiero po okrojeniu składu do tria, zespół zmienił styl na bardzo wówczas popularny - i do dzisiaj brzmiący świeżo - hard rock o mocnym zabarwieniu bluesowym. Wydany jeszcze w tym samym roku, co debiut, album "Medusa" jest jednym z najciekawszych zapomnianych longplayów tamtych czasów.

Już na otwarcie zespół proponuje sześciominutowy "Black Cloud", charakteryzujący się licznymi zmianami klimatu i tempa. Na podobnym patencie zbudowany został jeszcze dłuższy "Jury", w którym muzycy co chwilę proponują nowe motywy. "Your Love Is Alright" i "Touch My Life" to już utwory prostsze i krótsze. Wypełniacze właściwie. Ale zaraz po nich rozbrzmiewa wspaniały "Seafull" - balladowa kompozycja z pięknie pulsującym basem Hughesa. "Makes You Wanna Cry" zdradza lekkie wpływy funku na muzyków Trapeze. Na koniec albumu umieszczony został najważniejszy utwór - tytułowa "Medusa", w której balladowe fragmenty, oparte na akompaniamencie gitary akustycznej, zestawione są z hard rockowym riffowaniem. Po ponad czterdziestu latach, jakie minęły od wydania tego albumu, Glenn Hughes wciąż chętnie wykonuje ten utwór na swoich koncertach.

Longplay "Medusa" ukazał się w roku wypełnionym przełomowymi albumami, w rodzaju debiutu Black Sabbath czy "In Rock" Deep Purple, z którymi nie mógł konkurować ani pod względem popularności, ani jakości. Z biegiem czasu sporo jednak zyskał. W czasach, kiedy nie powstaje już tyle dobrej muzyki, wiele radości daje odkrywanie takich niedocenionych wydawnictw sprzed lat.

Ocena: 7/10



Trapeze - "Medusa" (1970)

1. Black Cloud; 2. Jury; 3. Your Love Is Alright; 4. Touch My Life; 5. Seafull; 6. Makes You Wanna Cry; 7. Medusa

Skład: Glenn Hughes - wokal, bass, instr. klawiszowe; Mel Galley - gitara, wokal; Dave Holland - perkusja
Producent: John Lodge


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.