23 lutego 2014

[Recenzja] Robert Rodriguez - "The Beatles: Pięćdziesiąt cudownych lat" (2013)

"The Beatles: Pięćdziesiąt cudownych lat" to bardzo ładnie wydany album w twardej oprawie, zawierający ponad dwieście zdjęć zespołu - niekoniecznie tych najbardziej znanych - oraz reprodukcji okładek płyt i singli, plakatów, itd. Książka jest jednak bogata także w treść. Historia zespołu została tutaj dokładnie omówiona - może bez wnika we szczegóły, bardzo brakuje w niej cytatów muzyków i osób z ich otoczenie, ale z drugiej strony nie pominięto żadnego istotnego wydarzenia. Oczywiście, jeśli ktoś zna historię Beatlesów z innej biografii, książkowej czy choćby zamieszczonej w internecie, to z tej nie dowie się niczego nowego. Poza głównym tekstem pojawiają się jednak dodatkowe ciekawostki, które dla mniej zorientowanych w temacie mogą być niespodzianką.

Pomiędzy kolejnymi rozdziałami opowiadającymi o historii grupy, znalazło się też miejsce dla osobnych rozdziałów, poświęconych filmom z jej udziałem ("Cudowna Czwórka na ekranie"), a także partnerkom muzyków ("Kobiety Beatlesów"). Na końcu książki omówione zostały solowe dokonania członków grupy. Szkoda tylko, że wszystkie opisy kończą się około 1980 roku. Zrozumiałe jest to tylko w przypadku Johna Lennona, zastrzelonego w grudniu tego roku. Ale pozostała trójka przecież nagrała później jeszcze wiele płyt, a Paul McCartney i Ringo Starr do dziś są aktywnymi muzykami. Wspomniane zostały jednak dwa najbardziej chyba istotne wydarzenia po '80 roku, a więc spotkanie żyjących członków grupy w połowie lat 90., podczas prac nad dokumentem/książką/kompilacją "Anthology", a także śmierć George'a Harrisona w 2001 roku.

Podsumowując, "The Beatles: Pięćdziesiąt cudownych lat" to ciekawa pozycja, jednak przede wszystkim dla osób mniej zorientowanych w historii najważniejszego zespołu wszech czasów.



Robert Rodriguez - "The Beatles: Pięćdziesiąt cudownych lat" (2013)

Tytuł oryginału: "The Beatles: 50 Fabulous Years"
Rok wydania oryginału: 2010
Tłumaczenie: Danuta Fryzowska


1 komentarz:

  1. Masz rację. To nie jest książka dla fanów. Wydana została chyba z myślą o młodych ludziach, którzy nie pamiętają szaleństwa lat 60-tych. blog bardzo mi się podoba, dużo czytania pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.