18 lutego 2014

[Recenzja] Ringo Starr - "Ringo" (1973)



Ringo Starr uznawany jest za najmniej zdolnego Beatlesa. W czasach istnienia zespołu, samodzielnie stworzył tylko dwa utwory ("Don't Pass Me By" i "Octopus's Garden"). Jego poczynania tuż po rozpadzie grupy, tylko potwierdzają tę opinię. Częściej występował na albumach innych ex-Beatlesów (George'a Harrisona i Johna Lennona), niż na płytach sygnowanych własnym nazwiskiem. Co prawda, w 1970 roku wydał dwa albumy solowe, ale pierwszy z nich, "Sentimental Journey", zawierał wyłącznie popowe standardy z pierwszej połowy XX wieku, natomiast na drugim, "Beaucoups of Blues", znalazły się utwory w stylu country, w których tworzeniu Starr również nie brał udziału.

Rok później ukazał się jednak singiel "It Don't Come Easy" autorstwa Ringo (nagrany m.in. z pomocą Harrisona). Utwór stał się przebojem, dochodząc do 4. miejsca zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Stanach. Popularnością cieszyła się także kolejna kompozycja Starra, "Back Off Boogaloo", wydana w 1972 roku (osiągnęła 2. pozycję w brytyjskim notowaniu i 9. w amerykańskim). Sukces obu singli sprawił, że muzyk zdecydował się nagrać kolejny album solowy, tym razem zawierający autorski materiał. No prawie... Starr jest autorem lub współautorem czterech z dziesięciu utworów zawartych na longplayu "Ringo". Pozostałe kawałki to covery ("Have You Seen My Baby" Randy'ego Newmana, "You're Sixteen" Johnny'ego Burnette'a) lub kompozycje autorstwa... pozostałych ex-Beatlesów.

W tym miejscu warto wspomnieć, że "Ringo" to pierwszy album od czasu "Let It Be", na którym pojawiają się wszyscy członkowie The Beatles. Niestety, nie w jednym utworze. Najbliżej było w "I'm the Greatest" - kompozycji Lennona, w której oprócz niego i Starra gra także Harrison. Dodatkowo na organach zagrał Billy Preston, współpracownik grupy z ostatnich lat jej działalności, a na basie - Klaus Voormann, znajomy muzyków jeszcze z czasów hamburskich, który występował także na solowych płytach Lennona i Harrisona. Ten ostatni zagrał jeszcze w trzech utworach: "Photograph", "Sunshine Life for Me (Sail Away Raymond)" i "You and Me (Babe)". Pierwszy z nich George napisał wspólnie ze Starrem, drugi samodzielnie, a trzeci z Malem Evansem - szefem ekipy technicznej Beatlesów. Z kolei Paul McCartney, wraz ze swoją żoną Lindą, napisał utwór "Six O'Clock", w którym oboje wystąpili. McCartney'owie udzielają się także w "You're Sixteen". Był to pierwszy udział Paula w solowych nagraniach innego ex-Beatlesa.

W przeciwieństwie do pozostałej trójki, Starr nie stara się odejść od wypracowanego wspólnie stylu. "Ringo" to album bardzo beatlesowski - takie utwory, jak "I'm the Greatest", "Step Lightly" czy "Six O'Clock" spokojnie mogłyby znaleźć się na którymś z późniejszych albumów zespołu. Ringo nie daje jednak zapomnieć o swojej fascynacji muzyką country ("Sunshine Life for Me (Sail Away Raymond)"). Po raz kolejny udowadnia też, że jest w stanie (co z tego, że wspólnie z innym muzykiem?) stworzyć popowy przebój - singiel z utworem "Photograph" dotarł na szczyt w Stanach, a w Wielkiej Brytanii do 8. miejsca notowania. Sporym przebojem stała się także jego wersja "You're Sixteen". Zaskoczeniem mógł być natomiast ostrzejszy "Devil Woman" - to zupełnie nowe, nieznane wcześniej oblicze Ringo.

Przed wydaniem tego albumu, chyba nikt się nie spodziewał, że Ringo Starr odniesie sukces jako wykonawca solowy. Tymczasem "Ringo" okazał się longplayem nie tylko dorównującym dokonaniom innych ex-Beatlesów, ale wręcz lepszym od wielu z nich - mam tu na myśli przede wszystkim pierwsze solowe płyty Paula McCartneya.

Ocena: 7/10



Ringo Starr - "Ringo" (1973)

1. I'm the Greatest; 2. Have You Seen My Baby; 3. Photograph; 4. Sunshine Life for Me (Sail Away Raymond); 5. You're Sixteen; 6. Oh My My; 7. Step Lightly; 8. Six O'Clock; 9. Devil Woman; 10. You and Me (Babe)

Skład: Ringo Starr - wokal i perkusja
Gościnnie: George Harrison - gitara (1,3,4,10), wokal (3,4); Klaus Voormann - bass (1-3,5-9), kontrabas (4); John Lennon - pianino i wokal (1); Billy Preston - organy (1,6); Marc Bolan - gitara (2); Jim Keltner - perkusja (2,3,6,9); James Booker - pianino (2); Tom Scott - waltornia (2,9), saksofon (6); Vini Poncia - gitara (3,5,6,8,10); Jimmy Calvert - gitara (3,5-7,9); Bobby Keyes - saksofon (3); Nicky Hopkins - pianino (3,5,7,10); Robbie Robertson - gitara (4); Levon Helm - mandolina (4); Rick Danko - skrzypce (4); David Bromberg - bandżo (4); Garth Hudson - akordeon (4); Paul McCartney - kazoo (5), instr. klawiszowe (8); Linda McCartney - wokal (5,8); Steve Cropper - gitara (7); Tom Hensley - pianino (9); Chuck Findley - waltornia (9)
Producent: Richard Perry


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.