28 września 2016

[Recenzja] Keef Hartley Band - "The Battle of North West Six" (1969)



Po rewelacyjnym debiucie, "Halfbreed", oczekiwania wobec Keef Hartley Band musiały być spore. Zespół zdecydował się jednak na nieoczywiste posunięcie i zamiast pójść za ciosem, zmienił nieco koncepcję swojej muzyki. W nagraniu "The Battle of North West Six", drugiego longplaya grupy, wzięła udział rozbudowana sekcja dęta, licząca osiem osób. I często to właśnie dęciaki pełnią pierwszoplanową rolę. Szczególnie w łagodniejszych utworach, o jazzowym odcieniu, których jest tutaj nadspodziewanie dużo - przebojowe "Don't Give Up" i "Waiting Around", instrumentalny "Hickory" (z bardzo ładną partią fletu w wykonaniu Barbary Thompson), oraz najładniejszy z nich, bardzo zgrabny "Believe in You" (nagrany z gościnnym udziałem Micka Taylora). W takich klimatach użycie instrumentów dętych jest w pełni uzasadnione, a wręcz trudno wyobrazić sobie te utwory bez nich.

Ale już w bardziej dynamicznych, ostrzejszych kawałkach bluesrockowych, jak "Me and My Woman" i "Not Foolish, Not Wise", wysunięcie ich na pierwszy plan jest dość kontrowersyjnym i w sumie niepotrzebnym posunięciem. Na szczęście, są też utwory, w których dęciaki są tylko dodatkiem i pojawiają się jedynie na zasadzie ozdobników. Tak właśnie jest w dwóch instrumentalach: "The Dansette Kid / Hartley Jam for Bread" - z porywającym gitarowym popisem Spita Jamesa w roli głównej, oraz fantastyczną grą sekcji rytmicznej - i typowo bluesrockowym jamie "Tadpole". Zaś w zadziornym i bardzo energetycznym "Don't Be Afraid" w ogóle nie ma instrumentów dętych, jest za to świetne organowe tło i dużo gitary. Te trzy ostatnie utwory mają najwięcej wspólnego z poprzednim albumem zespołu. Czymś zupełnie nowym jest natomiast "Poor Mabel (You're Just Like Me)", czyli wycieczka w stronę... country. Niepotrzebny eksperyment, zaniżający poziom longplaya.

Pomimo stylistycznego zwrotu, jest to wciąż całkiem dobra (z wspomnianymi wyjątkami) muzyka, wykonywana przez bardzo utalentowanych muzyków. Polecana przede wszystkim wielbicielom bardziej jazzowych dokonań Johna Mayalla, a może nawet grupy Colosseum.

Ocena: 7/10



Keef Hartley Band - "The Battle of North West Six" (1969)

1. The Dansette Kid / Hartley Jam for Bread; 2. Don't Give Up; 3. Me and My Woman; 4. Hickory; 5. Don't Be Afraid; 6. Not Foolish, Not Wise; 7. Waiting Around; 8. Tadpole; 9. Poor Mabel (You're Just Like Me); 10. Believe in You

Skład: Miller Anderson - wokal i gitara; Spit James - gitara; Gary Thain - bass; Keef Hartley - perkusja i instr. perkusyjne; Henry Lowther - instr. dęte, skrzypce; Jim Jewell - saksofon
Gościnnie: Mick Weaver - instr. klawiszowe, instr. perkusyjne; Mike Davis - trąbka; Harry Beckett - trąbka, skrzydłówka; Lyn Dobson - saksofon, flet; Barbara Thompson - saksofon, flet; Chris Mercer - saksofon; Ray Warleigh - flet; Mick Taylor - gitara (10)
Producent: Neil Slaven


Brak komentarzy

Prześlij komentarz