26 kwietnia 2016

[Recenzja] Grand Funk Railroad - "Closer to Home" (1970)



Początek trzeciego albumu Grand Funk Railroad nie zapowiada wielkich zmian. Czadowy "Sin's a Good Man's Brother", oraz bardziej przebojowe "Aimless Lady" i "Nothing Is the Same", to logiczna - i bardzo dobra - kontynuacja poprzednich dokonań grupy. Porywające popisy instrumentalistów, umiejętność zespołowej improwizacji, nieco jamowy charakter, ale i dbałość o warstwę melodyczną - wszystko to tutaj znajdziemy. Utwory te spokojnie mogłyby znaleźć się na "On Time" lub "Grand Funk" (i byłyby tam mocnymi punktami całości). Tym razem jednak muzycy postanowili pokazać nieco większą wszechstronność. Czego pierwszym przykładem jest czwarty na albumie "Mean Mistreater" - intrygująca ballada, oparta głównie na akompaniamencie elektrycznego pianina, do którego dopiero po pewnym czasie dochodzi dynamiczna gra sekcji rytmicznej, natomiast gitara nie pojawia się w ogóle. Naprawdę nieźle to wyszło, a zaletą utworu jest też zgrabna melodia.

Jeszcze większym zaskoczeniem jest "Get It Together", rozpoczęty chwytliwą partią organów, a potem ciekawie się rozwijający. Wokal pojawia się dopiero pod koniec i jest największą niespodzianką, bowiem muzykom towarzyszy tu żeński chórek, nadający utworowi soulowo-gospelowy charakter. Jako jednorazowy eksperyment sprawdza się to całkiem fajnie. Ten sam patent został jednak wykorzystany także w refrenie "Hooked on Love", gdzie efekt nie jest już tak udany. Może dlatego, że sama kompozycja jest bardzo przeciętna. Wcześniejszy "I Don't Have to Sing the Blues", wyróżniający się bardziej funkowym charakterem, też szczególnie nie porywa. Całość kończy natomiast jeden z najbardziej znanych utworów Grand Funk, blisko dziesięciominutowy "I'm Your Captain (Closer to Home)", w którym istotną rolę pełni gitara akustyczna. To całkiem przyjemny, przebojowy kawałek, jednak trwa zdecydowanie za długo - w drugiej połowie momentami robi się zbyt monotonnie.

"Closer to Home" jest dowodem rozwoju zespołu, który sięgnął tutaj po zupełnie nowe dla siebie środki wyrazu. Niestety, poziom poszczególnych utworów jest nierówny; te z drugiej strony winylowego wydania są wyraźnie mniej udane od pierwszych pięciu kompozycji. Jednak właśnie ze względu na ten świetny początek, warto zapoznać się z tym materiałem. 

Ocena: 7/10



Grand Funk Railroad - "Closer to Home" (1970)

1. Sin's a Good Man's Brother; 2. Aimless Lady; 3. Nothing Is the Same; 4. Mean Mistreater; 5. Get It Together; 6. I Don't Have to Sing the Blues; 7. Hooked on Love; 8. I'm Your Captain (Closer to Home)

Skład: Mark Farner - wokal, gitara, instr. klawiszowe; Mel Schacher - bass; Don Brewer - perkusja i instr. perkusyjne, wokal
Producent: Terry Knight


Brak komentarzy

Prześlij komentarz