23 grudnia 2015

[Recenzja] Love Sculpture - "Forms and Feelings" (1969)



"Forms and Feelings", drugi album Love Sculpture, ukazał się zaledwie rok po debiutanckim "Blues Helping". Przez ten krótki okres zespół przeszedł zaskakującą metamorfozę. Naprawdę trudno uwierzyć, że te dwa albumy są dziełem tych samych muzyków. Na "Forms and Feelings" nie ma ani odrobiny bluesa, którym przesiąknięta była każda sekunda poprzedniego longplaya. Zamiast tego zaproponowali bardzo różnorodny materiał, czerpiący z różnych gatunków i stylów. Muzycy sięgnęli po utwór mistrza rock and rolla, Chucka Berry'ego (zaostrzona wersja "You Can't Catch Me"), po balladę brytyjskiego piosenkarza Paula Kordy ("Seagull"), a także po... dzieła muzyki klasycznej ("Farandole" Georgesa Bizeta i "Tańca z szablami" Arama Chaczaturiana; amerykańskie wydanie albumu zawiera także interpretację "Marsa" Gustava Holsta, nieuwzględnioną na europejskich wydaniach z przyczyn prawnych).

To właśnie wykonania "Farandole" i wydłużonego do jedenastu minut "Sabre Dance" sprawiają największe wrażenie z zawartych tutaj utworów. Zagrane z niesamowitą szybkością, precyzją i wirtuozerią, są dowodem wielkiego talentu i umiejętności Dave'a Edmundsa. Co ciekawe, skrócona wersja tego drugiego utworu, była całkiem sporym przebojem singlowym w ojczyźnie muzyków, dochodząc do 5. miejsca na UK Singles Chart. Na albumie znalazły się także cztery utwory napisane przez producentów longplaya, Mike'a Finesilvera i Pete'a Kera, którzy zaproponowali bardzo zróżnicowany materiał. "In the Land of the Few" (jedyny utwór, w który kompozytorski wkład miał także Edmunds) to niesamowicie chwytliwa piosenka na pograniczu popu i rocka, wzbogacona klasycyzującymi klawiszami we wstępie oraz ostrym gitarowym solem. "Nobody's Talking" to dla odmiany ciężki utwór hardrockowy w wolnym tempie. Z kolei rozbudowany "Why (How Now)" i urocza ballada "People People" zdradzają silną inspirację rockiem psychodelicznym i beatlesowskimi melodiami.

Mimo zupełnie innej stylistyki, "Forms and Feelings" to album równie udany, co jego poprzednik. Z jednej strony znacznie bardziej intrygujący (w końcu "Blues Helping" tylko powielał bluesowe schematy), jednak przez ogromne zróżnicowanie stylistycznie - strasznie niespójny. Wychodzi na zero, czyli ocena powinna być taka sama.

Ocena: 8/10

PS. Po wydaniu tego albumu, zespół, w odświeżonym składzie (z drugim gitarzystą Mickeyem Gee i nowym perkusistą Terry Williams, późniejszym członkiem Dire Straits), wyruszył w trasę koncertową, która okazała się jego łabędzim śpiewem. Po rozpadzie Love Sculpture, Dave Edmunds rozpoczął karierę solową, osiągając całkiem spore sukcesy komercyjne (m.in. singiel "I Hear You Knocking", cover utworu Smileya Lewisa, który w 1970 roku doszedł na szczyt brytyjskiej listy).



Love Sculpture - "Forms and Feelings" (1969)

1. In the Land of the Few; 2. Seagull; 3. Nobody's Talking; 4. Why (How Now); 5. Farandole; 6. You Can't Catch Me; 7. People People; 8. Sabre Dance

Skład: Dave Edmunds - wokal, gitara i instr. klawiszowe; John Williams - bass, instr. klawiszowe, dodatkowy wokal; Bob "Congo" Jones - perkusja i instr. perkusyjne, dodatkowy wokal
Producent: Dave Edmunds, Mike Finesilver i Pete Ker


Brak komentarzy

Prześlij komentarz