21 października 2015

[Recenzja] Lynyrd Skynyrd - "The Last Rebel" (1993)



Tym razem obyło się bez niepotrzebnego unowocześniania. "The Last Rebel" to album w całości utrzymany w klasycznym stylu Lynyrd Skynyrd. Niestety, pod względem kompozytorskim znów (tzn. tak jak na wydanym dwa lata wcześniej "1991") jest bardzo nierówno. Nie brakuje tutaj naprawdę świetnych utworów. Do nich bezsprzecznie należy "One Thing" - żywiołowy kawałek, z ostrym, bluesowym brzmieniem gitar, ciekawymi klawiszowymi ozdobnikami, bardzo nośną melodią i intrygującym zwolnieniem w drugiej połowie. Jeszcze lepiej wypada tytułowy "The Last Rebel", z rewelacyjnie budowanym napięciem, świetnym klimatem i podniosłym - ale nie przesadnie patetycznym - nastrojem, a do tego z wyrazistą, zapamiętywaną melodią. Podobny klimat przynosi także finałowy "Born to Run", wyróżniający się najbardziej rozbudowanymi solówkami. To już jednak nieco mniej porywający utwór. Do lepszych, ale również nie porywających, kompozycji można zaliczyć także "South of Heaven" (całkiem melodyjny, ale nic ponadto). Sporą część albumu stanowią jednak banalne kawałki w rodzaju "Good Lovin's Hard to Find", "Best Things in Life" (oba z brzmiącymi bardzo archaicznie dęciakami) i "Outta Hell in My Dodge". Oczywiście nie mogło zabraknąć kilku łagodniejszych kompozycji - tym razem dwóch, "Can't Take That Away" i "Love Don't Always Come Easy" - obie jednak wypadają wyjątkowo smętnie i trywialnie. Nie jest to zatem szczególnie udany album, ale posiadający kilka naprawdę wartych poznania momentów.

Ocena: 6/10



Lynyrd Skynyrd - "The Last Rebel" (1993)

1. Good Lovin's Hard to Find; 2. One Thing; 3. Can't Take That Away; 4. Best Things in Life; 5. The Last Rebel; 6. Outta Hell in My Dodge; 7. Kiss Your Freedom Goodbye; 8. South of Heaven; 9. Love Don't Always Come Easy; 10. Born to Run

Skład: Johnny Van Zant - wokal; Gary Rossington - gitara; Ed King - gitara; Randall Hall - gitara; Leon Wilkeson - bass; Kurt Custer - perkusja i instr. perkusyjne; Billy Powell - instr. klawiszowe
Gościnnie: Dale Krantz-Rossington - dodatkowy wokal
Producent: Barry Beckett


Brak komentarzy

Prześlij komentarz