30 września 2015

[Recenzja] Lynyrd Skynyrd - "First and... Last" (1978)



Po tragicznej śmierci Ronniego Van Zanta i Steve'a Gainesa, pozostali muzycy Lynyrd Skynyrd postanowili zakończyć działalność. Na pocieszenie pozostawili po sobie jeszcze jeden album. Oczywiście nie z nowym materiałem, a z niewykorzystanymi wcześniej nagraniami. "First and... Last" to zbiór utworów zarejestrowanych w różnych składach w latach 1971-72. W zdecydowanej większości zupełnie nieznanych do tamtej pory, z dwoma tylko wyjątkami - znalazła się tutaj bowiem wczesna wersja "Things Goin' On", zresztą nieporównywalnie lepsza od tej z debiutanckiego albumu (wiele zyskująca na cięższym brzmieniu i braku partii pianina), a także utwór "Down South Jukin'", znany już ze strony B singla "Free Bird" i, szczerze mówiąc, niezbyt udany.

Jak na album z odrzutami, "First and... Last" zawiera jednak także zaskakująco dużo interesującej muzyki. Trudno zrozumieć dlaczego zespół nie umieścił na żadnym ze swoich regularnych longplayów tak ciekawego utworu, jak "Was I Right or Wrong". Bardzo intrygujące są klimatyczne fragmenty z nietypowo śpiewającym Van Zantem; nieco słabiej wypada ostrzejsza część (z zupełnie niepasującymi żeńskimi chórkami), ale w końcu to tylko demo - po dopracowaniu mógłby to być jeden z najlepszych utworów grupy. Przyczepić nie mogę się natomiast do trzech kolejnych utworów: bardzo melodyjnego, a przy tym zadziornego "Lend a Helpin' Hand"; wyjątkowo ciężkiego jak na ten zespół, ale również bardzo chwytliwego "Wino"; oraz bardzo ładnej ballady "Comin' Home", z rozbudowanymi gitarowymi solówkami. Wszystkie trzy utwory mogłyby znacząco podnieść poziom debiutu, gdyby znalazły się na nim zamiast kilku słabszych kawałków. Broni się także "Preacher's Daughter", choć niczym szczególnym nie zachwyca. "First and... Last" zawiera także ciekawostki w postaci dwóch utworów śpiewanych przez perkusistę Rickeya Medlocke'a, "White Dove" i "The Seasons". Ten pierwszy to bardzo delikatny utwór zdominowany przez gitarę akustyczną i melotron, piękny melodycznie, ale niestety irytujący przesadnie wysoką partią wokalną. Lepiej wypada drugi, także łagodny, niepozbawiony dobrej melodii, jednak wzbogacony o sekcję rytmiczną i zdecydowanie bardziej udany pod względem wokalnym. To także jeden z lepszych fragmentów tego albumu, chociaż brzmiący zupełnie nieskynyrdowo.

Od 1998 roku jest dostępna (niestety, tylko na CD) rozszerzona wersja albumu, wydawana pod tytułem "Skynyrd's First: The Complete Muscle Shoals Album". Zawiera ona osiem dodatkowych nagrań, także pochodzących z lat 1971-72: kompozycję "One More Time" znaną już z albumu "Street Survivors" (w tej samej wersji), wczesne wersje utworów "Free Bird", "Gimme Three Steps", "Simple Man", "Trust" i "I Ain't the One" (bardziej surowe od tych powszechnie znanych, na czym zyskują przynajmniej te mocniejsze z nich), a także dwa zupełnie premierowe kawałki, oba śpiewane przez Medlocke'a - "You Run Around" o rock'n'rollowym charakterze i hard rockowym brzmieniu, zachwycający długimi solówkami, oraz akustyczny, czarujący piękną melodią "Ain't Too Proud to Pray". W tej wersji album robi jeszcze lepsze wrażenie i jest być może nawet najlepszym wydawnictwem w dyskografii grupy. Ale również oryginalne wydanie pozostawia bardzo dobre wrażenie.

Ocena: 8/10



Lynyrd Skynyrd - "First and... Last" (1978)

1. Down South Jukin'; 2. Preacher's Daughter; 3. White Dove; 4. Was I Right or Wrong; 5. Lend a Helpin' Hand; 6. Wino; 7. Comin' Home; 8. The Seasons; 9. Things Goin' On (Original Version)

Skład: Ronnie Van Zant - wokal (1,2,4-7,9); Gary Rossington - gitara (1-9); Allen Collins - gitara (1,2,4-9); Ed King - gitara (1,4,7-9), bass (3); Leon Wilkeson - bass (1,4,9); Bob Burns - perkusja (1,4,9); Greg Walker - bass (2,5-8); Rickey Medlocke - perkusja (2,5-8), wokal (3,8), mandolina (8); Billy Powell - pianino (7)
Gościnnie: Wayne Perkins - gitara (1,2); Jeff Conover - gitara (1); Leslie Hawkins - dodatkowy wokal (1,4,7); JoJo Billingsley, Cassie Gaines - dodatkowy wokal (1,4); Ronnie Eades - saksofon (1); Gimmer Nichols - gitara (3); Randy McCormick - melotron (3); Tim Smith - dodatkowy wokal (7)
Producent: Jimmy Johnson i Tim Smith



Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.