13 lipca 2015

[Recenzja] Rory Gallagher - "Notes from San Francisco" (2011)



Pod koniec 1977 roku Rory Gallagher udał się do San Francisco, by pod okiem producenta  Elliota Mazera (znanego ze współpracy m.in. z Bobem Dylanem i Janis Joplin) nagrać następcę albumu "Calling Card". Ostateczny rezultat sesji zawiódł jednak Irlandczyka, w rezultacie czego wydanie albumu, mającego nosić tytuł "Torch", zostało wstrzymane. Rok później muzyk zarejestrował nowe wersje niektórych utworów, które miały wypełnić "Torch", a także kilka nowych kompozycji - tak powstał album "Photo-Finish". Niemal dwadzieścia lat później, Gallagher - niedługo przed swoją śmiercią - wyraził zgodę na wydanie materiału z sesji w San Francisco, pod warunkiem, że zostanie zremiksowany. Mimo to, upłynęło kilkanaście lat, zanim się tego podjęto (zajął się tym bratanek Rory'ego, Daniel). Stało się to dopiero w 2011 roku, gdy utwory z sesji z 1977 roku wypełniły pierwszy dysk wydawnictwa zatytułowanego "Notes from San Francisco". Na drugim dysku znalazł się natomiast zapis występu Gallaghera z grudnia 1979 roku, również w San Francisco.

Sześć utworów z sesji nagraniowej z 1977 zostało później nagrane na nowo - pięć z nich trafiło na wspomniany album "Photo-Finish" ("Mississippi Sheiks", "Overnight Bag", "Cruise On Out", "Brute Force & Ignorance" i "Fuel to the Fire"), a jeden na następny longplay, "Top Priority" ("B Girl", przemianowany na "Public Enemy No. 1"). O ile jednak te późniejsze, albumowe wersje charakteryzują się dość surowym brzmieniem - nagrano je tylko za pomocą gitary, basu i perkusji - tak tutejsze są znacznie bogatsze pod względem aranżacyjnym. Istotną rolę odgrywają w nich instrumenty klawiszowe, czasem pojawiają się również skrzypce ("Mississippi Sheiks") lub saksofon ("Brute Force & Ignorance"). Paradoksalnie, właśnie w tych oryginalnych wersjach jest znacznie więcej energii. W przeciwieństwie do materiału z "Photo-Finish", tutaj nie słychać pośpiechu i znużenia Gallaghera. Chociaż z drugiej strony, wersje z "Notes from San Francisco" sprawiają wrażenie nieco przeprodukowanych. Dlatego też zupełnie nie dziwi, że Rory nie był przekonany do tego materiału. W tamtym czasie interesowało go głównie granie energetycznego hard rocka.

Trzy inne utwory również były znane na długo przed premierą "Notes from San Francisco". "Persuasion" - w wersji bez obecnej tutaj partii pianina - w 1998 roku został dołączony do reedycji albumu "Deuce". Wydana w tym samym roku reedycja "Calling Card" zawiera z kolei nieznacznie inną wersję "Rue the Day" (z partią harmonijki zamiast saksofonu). Natomiast obecny tutaj - w dwóch nieznacznie różniących się od siebie wersjach - "Wheels Within Wheels" w 2003 roku trafił - w wersji z bardziej oszczędną aranżacją - na tak samo zatytułowaną kompilację. Najciekawiej z tych trzech utworów wypada "Persuasion", pełen rewelacyjnych popisów Gallaghera i hard rockowej energii, a jednocześnie niepozbawiony naprawdę chwytliwej melodii. Pozostałe dwa, "Rue the Day" i "Wheels Within Wheels", charakteryzują się aranżacyjnym przepychem, który najwidoczniej miał ukryć miałkie melodie. Na "Notes from San Francisco" znalazły się także dwa absolutnie premierowe nagrania: "Cut a Dash" i "Out on the Tiles". Niestety, oba dość dziwne i niezbyt udane.

Koncertowy dysk również nie jest pozbawiony wad (najpoważniejsza to niemal bootlegowe brzmienie), ale zawsze przyjemnie posłuchać koncertowych popisów Gallaghera - zwłaszcza z czasów przed jego pogrążeniem w alkoholizm, gdy wciąż jeszcze dawał z siebie wszystko na scenie. Zaprezentowane zostały tutaj świetne wersje takich koncertowych petard, jak np. "Follow Me", "Tattoo'd Lady", "Do You Read Me" czy "Shadow Play", ale jest miejsce na odrobinę wytchnienia, w jazzującym "Calling Card". Dodatkową atrakcją jest obecność utworów niealbumowych - co prawda "Bullfrog Blues" i "Sea Cruise" to covery, ale jest też jedna autorska kompozycja Gallaghera, "I'm Leavin'". I właściwie zupełnie nie dziwi, że nie znalazła się na żadnym albumie, bo nie prezentuje sobą niczego specjalnego. Za to do grania na żywo nadawała się idealnie.

Studyjny dysk "Notes from San Francisco" to bardzo interesująca ciekawostka dla wielbicieli twórczości Rory'ego Gallaghera, jako że zawarty na nim materiał ten jest bardzo nietypowy dla tego artysty pod względem aranżacyjnym. Osobiście preferuję bardziej surowe wersje tych utworów, ale z zaciekawieniem poznałem ich alternatywne wykonania. Koncertowy dysk jest natomiast bardzo przyjemnym dodatkiem i jeszcze bardziej podnosi atrakcyjność tego wydawnictwa. Nigdy za wiele Gallaghera w wersji koncertowej. "Notes from San Francisco" stanowi zatem całkiem udane zwieńczenie dyskografii Irlandczyka.

Ocena: 7/10



Rory Gallagher - "Notes from San Francisco" (2011)

CD1 (studio): 1. Rue the Day; 2. Persuasion; 3. B Girl; 4. Mississippi Sheiks; 5. Wheels Within Wheels; 6. Overnight Bag; 7. Cruise On Out; 8. Brute Force & Ignorance; 9. Fuel to the Fire; 10. Wheels Within Wheels (Alt. Version); 11. Cut a Dash; 12. Out on the Tiles
CD2 (live): 1. Follow Me; 2. Shinkicker; 3. Off the Handle; 4. Bought and Sold; 5. I'm Leavin'; 6. Tattoo'd Lady; 7. Do You Read Me; 8. Country Mile; 9. Calling Card; 10. Shadow Play; 11. Bullfrog Blues; 12. Sea Cruise

Skład: Rory Gallagher - wokal, gitara, harmonijka; Gerry McAvoy - bass; Rod de'Ath - perkusja (CD1); Lou Martin - instr. klawiszowe (CD1); Ted McKenna - perkusja (CD2)
Gościnnie: Martin Fiero - saksofon (CD1: 1,8); Joe O'Donnell - skrzypce (CD1: 4)
Producent: Elliot Mazer i Daniel Gallagher


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.