21 maja 2015

[Recenzja] Dave Gahan - "Paper Monsters" (2003)



W ostatnim czasie odświeżyłem sobie dyskografię Depeche Mode i okazało się, że wciąż znajduję w ich twórczości wiele dla siebie - szczególnie na albumach od "Black Celebration" do "Ultra". Twórczość grupy omówiłem na blogu już dawno temu, pozostają jednak solowe dokonania jej członków. Największą karierę poza zespołem zrobił wokalista Dave Gahan. Dla wielu mogło to być szokiem, ponieważ przed 2003 rokiem Gahan praktycznie zupełnie nie przejawiał chęci komponowania własnych utworów (podczas sesji nagraniowej "Ultra" zaproponował jeden swój utwór, "Closer", ale został on odrzucony przez pozostałych muzyków). Inna sprawa, że materiału na swoje solowe albumy nie komponował zupełnie samodzielnie. W przypadku debiutanckiego "Paper Monsters" jego songwritterskim partnerem został multiinstrumentalista Knox Chandler (fanom Depeche Mode znany już wcześniej, dzięki małemu wkładowi w album "Exciter" - zaaranżował partię smyczków do utworu "When the Body Speaks").

Zawartość "Paper Monsters" w porównaniu z twórczością Depeche Mode brzmi bardziej naturalnie - mniej elektroniki, więcej prawdziwych instrumentów (chociaż w części utworów wykorzystano automat perkusyjny). Ale właśnie tego można było się spodziewać - Gahan, wspólnie z Alanem Wilderem, należał do tej frakcji Depeche Mode, która na początku lat 90. opowiadała się za bardziej rockowym brzmieniem. "Paper Monsters" rozpoczyna się zresztą od dość ostrego, rockowego utworu "Dirty Sticky Floors". To jednak zmyłka, bo nie ma tu więcej takich energetycznych kawałków, a ostrzejsze gitary słychać jeszcze tylko w nieco bluesowych "Bottle Living" (momentami wręcz plagiatującym depechowy "Personal Jesus") i "Black and Blue Again", a także w refrenach intrygującego "Hidden Houses" (zdecydowanie najlepszego pod względem melodycznym fragmentu albumu) i w końcówce "Goodbye". Poza tym, mamy tu do czynienia głównie ze spokojniejszym graniem. Niestety, większość z tych utworów jest strasznie nużąca, wręcz smętna ("Hold On", "A Little Piece", "Stay", "Bitter Apple"). Jako tako broni się żywszy, chwytliwy "I Need You" - jest to jednak utwór stricte popowy, ewidentnie zrobiony pod masowych odbiorców (został wydany na drugim - po "Dirty Sticky Floors" - singlu promującym album).

"Paper Monsters" okazał się punktem zwrotnym w karierze Dave'a Gahana - dzięki niemu pozostali muzycy Depeche Mode uwierzyli w kompozytorskie zdolności wokalisty i już na każdym kolejnym albumie grupy umieszczali po kilka utworów jego autorstwa. Z drugiej strony, solowy debiut Gahana pozostawia we mnie mieszane odczucia. Znalazło się na nim kilka udanych utworów, które mogłyby ozdobić album Depeche Mode, ale jako całość zwyczajnie męczy. 

Ocena: 6/10



Dave Gahan - "Paper Monsters" (2003)

1. Dirty Sticky Floors; 2. Hold On; 3. A Little Piece; 4. Bottle Living; 5. Black and Blue Again; 6. Stay; 7. I Need You; 8. Bitter Apple; 9. Hidden Houses; 10. Goodbye

Skład: Dave Gahan - wokal, instr. klawiszowe i harmonijka; Knox Chandler - gitara, bass, instr. klawiszowe, instr. perkusyjne, wiolonczela i aranżacja instr. smyczkowych
Gościnnie: Victor Indrizzo - perkusja (3,5,9)Paul Garisto - perkusja (4,9,10)Doug Petty - pianino (3,6); Maxim Moston, Antoine Silverman, Joan Wasser - skrzypce (3,5); David Gold - altówka (3,5); Jane Scarpantoni - wiolonczela (3,5); Jolyon Thomas - instr. perkusyjne (6); Dee Lewis - dodatkowy wokal (1)
Producent: Ken Thomas


Brak komentarzy

Prześlij komentarz