4 kwietnia 2015

[Recenzja] Taste - "Taste" (1969)



Na hasło "blues rock" do głowy przychodzą przede wszystkim nazwy brytyjskich grup uprawiających ten styl. Zupełnie słusznie - to właśnie brytyjscy muzycy wpadli na pomysł połączenia afroamerykańskiej muzyki, jaką jest blues, z rockową dynamiką i brzmieniem. Jednak także poza granicami Zjednoczonego Królestwa powstawała tego typu muzyka - czasem na naprawdę wysokim poziomie, czego najlepszym przykładem irlandzki Taste. Grupa powstała w 1966 roku z inicjatywy niezwykle utalentowanego gitarzysty (i przyzwoitego wokalisty) Rory'ego Gallaghera, a w pierwszym składzie znaleźli się także basista Eric Kitteringham i perkusista Norman Damery. Przez około dwa lata grupa koncertowała głównie w swojej ojczyźnie i w Hamburgu, ciesząc się pewną popularnością. Prawdziwy sukces przyszedł jednak dopiero w 1968 roku, już w nowym składzie - z basistą Richardem McCrackenem (ex-Spencer Davis Group) i perkusistą Johnem Wilsonem (ex-Them) - kiedy grupa zaczęła podbijać Wielką Brytanię. Najpierw wspólnie z Yes supportując Cream na ich pożegnalnej trasie, następnie rozgrzewając publiczność przed Blind Faith. Brytyjska prasa zaczęła nawet określać irlandzkie trio mianem "nowego Cream"...

Debiutancki album Taste ukazał się w kwietniu 1969 roku. Znalazła się na nim mieszanka kompozycji autorstwa Rory'ego Gallaghera i przeróbek bluesowych standardów. Zacznijmy od tych drugich, bowiem właśnie wśród nich znalazły się dwie największe perły tego longplaya. Oba są interpretacjami utworów nieznanego autorstwa. Prawdziwym opus magnum albumu jest ośmiominutowe wykonanie "Catfish" - bardzo ciężki, rozimprowizowany blues, z porywającymi gitarowymi popisami Gallaghera i mocną, wyrazistą grą sekcji rytmicznej. Drugą perłą jest niewiele krótszy "Sugar Mama" z bardzo ekspresyjną partią wokalną  i nie mniej udramatyzowaną warstwą muzyczną, będącą kolejnym rozimprowizowanym popisem muzyków. Bardzo dobrze wypadają także covery "Leavin' Blues" Lead Belly'ego - prowadzonego chwytliwym basowym motywem - i spokojniejszego "I'm Moving On" Hanka Snowa, w którym rządzi gitara akustyczna i ozdobniki grane techniką slide. Kompozycje Gallaghera wcale nie nikną w ich cieniu. Wyróżnia się na pewno "Born on the Wrong Side of Time", utwór o bardziej przebojowym charakterze i nagłą zmianą nastroju w środku. Rewelacyjnie wypada rozpędzony "Same Old Story", oparty na zaczepnym gitarowym riffie, a hardrockowej mocy nie brakuje również w "Blister on the Moon" i "Dual Carriageway Pain". Słabiej na tle całości wypada tylko monotonny akustyczny blues "Hail".

"Taste" to bardzo udany debiut, który w niczym nie odstaje od największych dzieł brytyjskich grup bluesrockowych. Może i nie postawiłbym go w jednym rzędzie z "Disraeli Gears" i "Wheels of Fire" (chociażby ze względu na brak sztandarowej kompozycji na miarę "Sunshine of Your Love" lub "White Room"), niemniej jednak trio miało spory potencjał i naprawdę niewiele mu brakowało, by rzeczywiście stać się "nowym Cream".

Ocena: 9/10



Taste - "Taste" (1969)

1. Blister on the Moon; 2. Leavin' Blues; 3. Sugar Mama; 4. Hail; 5. Born on the Wrong Side of Time; 6. Dual Carriageway Pain; 7. Same Old Story; 8. Catfish; 9. I'm Moving On

Skład: Rory Gallagher - wokal i gitara; Richard McCracken - bass; John Wilson - perkusja i instr. perkusyjne
Producent: Tony Colton


Brak komentarzy

Prześlij komentarz