11 marca 2015

[Recenzja] Jethro Tull - "War Child" (1974)



Po dwóch udanych, ale trochę zbyt pretensjonalnych albumach, Ian Anderson postanowił wydać bardziej konwencjonalny longplay, składający się z dziesięciu krótkich, niepowiązanych ze sobą utworów. "War Child" to taka trochę kompilacja niewykorzystanych wcześniej nagrań - "Skating Away on the Thin Ice of the New Day" i "Only Solitaire" to pozostałości po  nieudanej sesji w Château d'Hérouville, "Bungle in the Jungle" powstał na przełomie lat 1972/73, a "Two Fingers" to nowe opracowanie utworu "Lick Your Fingers Clean" - odrzutu z czasów albumu "Aqualung".

Jeżeli zespół sięga po odrzuty sprzed lat, zazwyczaj oznacza to kryzys twórczy. Niestety, dotyczy to także Jethro Tull i tego albumu. Tak przeciętnego materiału do tamtej pory jeszcze nie wydali. Brakuje tutaj zapadających w pamięć melodii lub motywów. Zamiast tego otrzymujemy drażniące na dłuższą metę, nachalne orkiestracje, wysuwające się na pierwszy plan w większości utworów. Ten filmowy rozmach to akurat pozostałość po pomyśle, aby "War Child" był soundtrackiem do filmu - który nigdy jednak nie powstał, mimo początkowego zainteresowania ludzi z branży filmowej. Ok, jest tutaj też kilka niezłych fragmentów. Jak zaczynający się folkowo, a później nabierający hard rockowej mocy "Back-Door Angels" - tutaj melodia wyjątkowo jest naprawdę dobra, szczególnie w łagodniejszych fragmentach. Ciekawie wpleciono w ten utwór partie różnych instrumentów: saksofonu, syntezatorów, oraz - oczywiście - fletu. Jeszcze lepszy i bardziej chwytliwy jest zadziorny "Bungle in the Jungle". Interesująco wypada także "Queen and Country", w którym hard rockowe gitary spotykają się z... partią akordeonu. Całkiem zgrabnej balladzie "Only Solitaire" brakuje natomiast ciekawego rozwinięcia - kończy się po niespełna stu sekundach. Najbardziej znanym utworem z albumu jest natomiast "Skating Away on the Thin Ice of the New Day" - dość monotonna kompozycja, oparta na skocznym akompaniamencie gitary akustycznej i akordeonu.

"War Child" w chwili wydania był najsłabszym albumem Jethro Tull. Pod pretensjonalnymi, nadętymi aranżacjami kryją się przeważnie miałkie kompozycje. Można tu jednak znaleźć kilka bardziej interesujących fragmentów, które ratują album przed kompletnym zapomnieniem.

Ocena: 6/10



Jethro Tull - "War Child" (1974)

1. War Child; 2. Queen and Country; 3. Ladies; 4. Back-Door Angels; 5. Sealion; 6. Skating Away on the Thin Ice of the New Day; 7. Bungle in the Jungle; 8. Only Solitaire; 9. The Third Hoorah; 10. Two Fingers

Skład: Ian Anderson - wokal, gitara, flet i saksofon; Martin Barre - gitara; Jeffrey Hammond - bass i kontrabas; Barriemore Barlow - perkusja i instr. perkusyjne; John Evan - instr. klawiszowe, akordeon
Gościnnie: David Palmer - aranżacja orkiestry
Producent: Ian Anderson


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.