22 lutego 2015

[Recenzja] Jimi Hendrix - "War Heroes" (1972)



Archiwum z nieznanymi studyjnymi utworami Hendrixa powoli zaczęło się wyczerpywać. Wśród dziewięciu utworów, jakie znalazły się na "War Heroes", trzy były już wcześniej wydane: "Highway Chile" na stronie B singla "The Wind Cries Mary" i europejskim wydaniu kompilacji "Smash Hits" (tutaj ma jednak premierę w wersji stereo, przygotowanej specjalnie na ten album), a "Stepping Stone" i "Izabella" na jedynym singlu składu Band of Gypsys. będącego zarazem ostatnią małą płytą wydaną za życia gitarzysty (pierwszy z  nich został tu zamieszczony w wersji z późniejszymi dogrywkami - m.in. partią perkusji Mitcha Mitchella). Wspomnieć można jeszcze o coverze "Bleeding Heart" Elmore'a Jamesa, znanym już z koncertówki "Experience", aczkolwiek tutaj trafiła wcześniej niewydana wersja studyjna.

Jednak to właśnie te cztery utwory są najbardziej atrakcyjnymi fragmentami "War Heroes". Przebojowy "Bleeding Heart" z funkującą partią gitary i porywającymi solówkami świetnie sprawdza się w roli otwieracza. Aż dziwne, że utwór ten - zarejestrowany w marcu 1970 roku - nie został wcześniej wydany (np. na "The Cry of Love", zamiast zdecydowanie mniej interesującego "My Friend"). Obecność "Highway Chile" na tym albumie może budzić największe kontrowersje, wszak utwór był już wcześniej dość powszechnie dostępny. Zamieszczona tutaj wersja ma jednak więcej mocy od monofonicznego oryginału, dzięki czemu nabrał zupełnie nowej jakości. Największymi perłami "War Heroes" są jednak utwory "Stepping Stone" i "Izabella". Pierwszy to hard rockowy czad z ekscytującymi popisami Hendrixa, drugi porywa natomiast funkowym pulsem sekcji rytmicznej - przede wszystkim wyraźną partią Billy'ego Coxa.

Z pozostałych utworów tylko w jednym - "3 Little Bears" - pojawia się partia wokalna. To odrzut z sesji "Electric Ladyland", nie będący niczym więcej jak właśnie odrzutem, brzmiącym jak nieudana próba nagrania kawałka w stylu reggae. Reszta zawartych tu utworów to po prostu studyjne jamy. Czasem jednak naprawdę interesujące, jak "Tax Free" czy "Midnight", które pokazują zdecydowanie cięższe oblicze Hendrixa - w tym drugim pojawia się nawet riff (po raz pierwszy na początku drugiej minuty), który spokojnie mógłby zostać wykorzystany przez Black Sabbath. Nieco lżejszy "Beginning" to przede wszystkim popis Mitcha Mitchella, który notabene jest podpisany jako autor utworu. To jedyny fragment "War Heroes" (nie licząc dogrywek "Stepping Stone"), który został zarejestrowany podczas sesji do nieukończonego albumu "First Rays of the New Rising Sun". Natomiast "Peter Gunn Catastrophe", skądinąd całkiem przyjemna interpretacja motywu z serialu "Peter Gunn", jest niestety ewidentnym szkicem, co podkreśla jego nagłe urwanie i następujący po nim dialog Hendrixa z (prawdopodobnie) inżynierem dźwięku.

"War Heroes" to album, który warto mieć w swojej kolekcji, ze względu na kilka interesujących nagrań, wcześniej niedostępnych na długogrającym wydawnictwie. Jednak przez niektóre kawałki ("3 Little Bears", "Peter Gunn Catastrophe") całość sprawia bardziej wrażenie nieprzemyślanej kompilacji odrzutów, niż pełnoprawnego albumu studyjnego, za jaki miała być uważana. 

Ocena: 6/10



Jimi Hendrix - "War Heroes" (1972)

1. Bleeding Heart; 2. Highway Chile; 3. Tax Free; 4. Peter Gunn Catastrophe; 5. Stepping Stone; 6. Midnight; 7. 3 Little Bears; 8. Beginning; 9. Izabella

Skład: Jimi Hendrix - wokal i gitara, bass (1); Mitch Mitchell - perkusja (1-8); Noel Redding - bass (2,3,6,7); Billy Cox - bass (4,5,8,9); Buddy Miles - perkusja (9)
Producent: Jimi Hendrix, Eddie Kramer i John Jansen


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.