15 stycznia 2015

[Recenzja] Mountain - "Avalanche" (1974)



"Avalanche", czyli "lawina" - świetny tytuł dla albumu rockowego, zwłaszcza zaś wydanego przez grupę o nazwie Góra. Jeśli zaś chodzi o jego zawartość muzyczną, to nie mamy tu do czynienia ani z porywającą lawiną dźwięków, ani z materiałem, który powinien zostać pogrzebany pod jakąś lawiną. To najbardziej przeciętny album Mountain z ówczesnej dyskografii, mimo że nagrany prawie w tym samym składzie co poprzednie (do grupy wrócił perkusista Corky Laing, ale zamiast klawiszowca Steve'a Knighta w nagraniach wziął udział drugi gitarzysta, David Perry).

Z dziesięciu utworów aż dwa to covery. Pierwszy pojawia się już na otwarcie - "Whole Lotta Shakin' Goin' On" z repertuaru piosenkarki Big Maybelle, ale znany przede wszystkim z rock and rollowej wersji Jerry'ego Lee Lewisa. Wersja Mountain poraża ogromną energią, a kończąca ją solówka to wspaniały dowód gitarowego kunsztu Lesliego Westa. Muzycy wzięli na warsztat także "(I Can't Get No) Satisfaction" The Rolling Stones, całkowicie zmieniając jego klimat na przyciężkawy blues. Wyszło niezbyt ciekawie, ale doceniam odwagę muzyków, że zdecydowali się zmierzyć z takim klasykiem muzyki rockowej.

Jak prezentuje się autorski materiał grupy? Naprawdę świetny jest melodyjny riffowiec "Sister Justice", chociaż jego riff zbyt nachalnie kojarzy się z "Sunshine of Your Love" Cream. Uroku nie można odmówić akustycznemu instrumentalowi "Alisan", kojarzącemu się ze spokojniejszymi utworami Led Zeppelin, chociaż jak na tego typu kompozycję jest nieco przydługi (trwa prawie pięć minut). Warto zwrócić też uwagę na surowy "You Better Believe It", który spokojnie mógłby znaleźć się na debiutanckim "Climbing!". Pozostałe utwory niestety niczym się nie wyróżniają i nie warto ich nawet opisywać.

Album "Avalanche" zakończył - w nienajlepszy sposób - najciekawszy okres twórczości Mountain. Grupa rozpadła się pod koniec 1974 roku i już nigdy nie miała powrócić w najlepszym składzie - w 1983 roku Felix Pappalardi został podczas kłótni śmiertelnie postrzelony przez swoją żonę, Gail Collins (autorkę wielu tekstów Mountain i przeboju Cream "Strange Brew"). Dwa lata wcześniej West i Laing reaktywowali zespół, z basistą Millerem Andersonem (ex-Savoy Brown), którego wkrótce potem zastąpił Mark Clarke (ex-Uriah Heep). W 1985 roku ukazał się pierwszy album bez Pappalrdiego, "Go For Your Life". Grupa istnieje do dziś i, mimo zmieniających się basistów, co jakiś czas wydaje kolejne albumy. Ostatni jak dotąd, "Masters of War" (zawierający wyłącznie covery Boba Dylana), ukazał się w 2007 roku.

Ocena: 6/10



Mountain - "Avalanche" (1974)

1. Whole Lotta Shakin' Goin' On; 2. Sister Justice; 3. Alisan; 4. Swamp Boy; 5. (I Can't Get No) Satisfaction; 6. Thumbsucker; 7. You Better Believe It; 8. I Love to See You Fly; 9. Back Where I Belong; 10. Last of the Sunshine Days

Skład: Leslie West - wokal (1,5,7,9) i gitara; Felix Pappalardi - wokal (2,4,6,8,10), bass i instr. klawiszowe; David Perry - gitara; Corky Laing - perkusja i instr. perkusyjne
Producent: Felix Pappalardi; Leslie West (5)


Brak komentarzy

Prześlij komentarz