1 maja 2013

[Recenzja] Testament - "Souls of Black" (1990)



Dziwna sprawa z tym Testament. Pierwsze dwa albumy były udane pod względem kompozytorskim, ale pozostawiały wiele do życzenia w kwestii brzmienia; natomiast na trzecim w dyskografii "Practice What You Preach" brzmienie było zadowalające, ale same utwory nieco słabsze. Tymczasem jego następca, "Souls of Black", to wzrost formy kompozytorskiej członków zespołu, a jednocześnie powrót do bardziej surowego brzmienia. Szkoda, bo przez to ostanie, longplay nie mógł się równać z wydanymi w tym samym roku "Rust in Peace" Megadeth i "Seasons in the Abyss" Slayera.

Jeżeli chodzi o zamieszczone tu utwory, to są wśród nich trzy prawdziwe perełki. Pierwszą z nich jest tytułowy "Souls of Black", oparty na zakręconej partii basu. To jeden z największych "przebojów" grupy. Kolejną jest "The Legacy", druga ballada w repertuarze grupy. Utwór z początku jest bardzo łagodny, utrzymany w smutnym, ale pięknym, nastroju. Mniej więcej w połowie następuje chwytliwe zaostrzenie. Ostatnim z tych najwspanialszych momentów albumu jest mniej znany, rozpędzony "Seven Days of May" - bardzo niedoceniany, mimo świetnej solówki Alexa Skolnicka.

Problem z "Souls of Black" polega na tym, że na tle powyższych utworów, wszystkie pozostałe to "tylko" solidne, thrashowe wymiatanie. Może miejscami o nieco bardziej przystępnym charakterze niż dawniej ("Face in the Sky", "Absence of Light", "One Man's Fate"), ale grupa wciąż potrafi solidnie przyłożyć ("Falling Fast", "Love to Hate", "Malpractice"). Czymś nie do końca udanym i zupełnie niepotrzebnym wydaje się jedynie introdukcja albumu, "Beginning of the End", będąca zwykłą popisówką na gitarze klasycznej, w pseudo-hiszpańskim stylu. Jednak ogólnie album się broni i bez wątpienia należy do ścisłej czołówki najlepszych płyt Testamentu.

Ocena: 8/10



Testament - "Souls of Black" (1990)

1. Beginning of the End; 2. Face in the Sky; 3. Falling Fast; 4. Souls of Black; 5. Absence of Light; 6. Love to Hate; 7. Malpractice; 8. One Man's Fate; 9. The Legacy; 10. Seven Days of May

Skład: Chuck Billy - wokal; Alex Skolnick - gitara; Eric Peterson - gitara; Greg Christian - bass; Louie Clemente - perkusja
Producent: Michael Rosen, Testament


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.