3 kwietnia 2013

[Recenzja] Volbeat - "Rock the Rebel / Metal the Devil" (2007)



To, co było siłą debiutanckiego albumu - a więc oryginalna muzyka, będąca niespotykanym wcześniej połączeniem różnych stylów - mogło być pułapką podczas nagrywania drugiego albumu. Zespół mógł nie podołać zadaniu dostarczenia równie dobrej muzyki, stworzonej za pomocą tych samych elementów. Muzycy Volbeat nie trzymają się jednak sztywno w granicach wytyczonych poprzednim longplayem, a rozszerzają swoją horyzonty, jednocześnie zachowując rozpoznawalność. W "The Human Instrument" świetnie wpleciono delikatniejsze fragmenty, w których pojawia się gitara hawajska, nadająca klimatu muzyki country. Ale zespół nie rezygnuje tu z metalowego riffowania, ani z chwytliwej melodii. To wciąż Volbeat jaki znamy z debiutu, ale bardziej dojrzały, o czym świadczy także obecność gitarowej solówki - krótkiej, ale za to konkretnej. Wysoki poziom utrzymuje "Mr. & Mrs. Ness", nieco wolniejszy, ale jednocześnie bardziej intensywny.

Objawy braku pomysłów zdradza częściowo akustyczny "The Garden's Tale", zbudowany na podobnej zasadzie co "Something Else or..." z debiutu, ale w porównaniu z tamtą kompozycją - brzmiący bardzo banalnie. Bardzo w stylu poprzedniej płyty jest także czadowy "Devil or the Blue Cat's Song", ale to akurat świetny, przebojowy kawałek. Czymś zupełnie nowym jest "Sad Man's Tongue", w którym początek w stylu country (pojawia się w nich nawet bandżo) zestawiono z punkowymi przyśpieszeniami i wolniejszym metalowym riffowaniem. Nie ukrywam jednak, że jest to jeden z kilku - nielicznych - nielubianych przeze mnie utworów grupy. Na tym albumie znajduje się jeszcze jeden z nich, "A Moment Forever" z odpychającą, szybką partią wokalną.

Do lepszych fragmentów należą "River Queen", z ciekawym zwolnieniem w drugiej połowie, oraz "Radio Song" - najbardziej chwytliwy utwór na tym longplayu (choć pojawia się w nim także naprawdę ciężkie riffowanie). Natomiast trzy ostatnie utwory nie wnoszą już nic nowego. Ogólnie "Rock the Rebel / Metal the Devil" to album, którego słucha się równie przyjemnie, co debiutu Volbeat, ale nie zawiera aż tylu świetnych, wyróżniających się utworów, co tamta płyta - czego rezultatem jest niższa ocena.

Ocena: 7/10



Volbeat - "Rock the Rebel / Metal the Devil" (2007)

1. The Human Instrument; 2. Mr. & Mrs. Ness; 3. The Garden's Tale; 4. Devil or the Blue Cat's Song; 5. Sad Man's Tongue; 6. River Queen; 7. Radio Girl; 8. A Moment Forever; 9. Soulweeper #2; 10. You or Them; 11. Boa (JDM)

Skład: Michael Poulsen - wokal i gitara; Franz Gottschalk - gitara; Anders Kjølholm - bass; Jon Larsen - perkusja
Gościnnie: Anders Pedersen - gitara lap steel (1,5); Rod Sinclair - bandżo (5); Martin Pagaard Wolff - gitara (5)
Producent: Jacob Hansen


Brak komentarzy

Prześlij komentarz