14 kwietnia 2013

[Recenzja] Alice in Chains - "Dirt" (1992)



Alice in Chains szybko, bo już na drugim longplayu, doprowadzili swój styl do perfekcji. "Dirt" to nie tylko najbardziej udane i najpopularniejsze dzieło grupy, ale album od wielu lat uznawany za klasyczną rockową pozycję. Rozpoczyna się podobnie jak debiut - od krótkiego, czadowego "Them Bones". Od razu słychać rozwój zespołu, kawałek jest bardziej przemyślany od tych z "Facelift", zachwyca gitarową solówką Cantrella. Natomiast brzmienie - wbrew tytułowi - jest bardziej czytelne, choć wciąż trochę przybrudzone. Dalej na płycie słyszymy chwytliwy "Dam That River" i wolniejszy "Rain When I Die". Ten drugi utwór należy do najciekawszych fragmentów longplaya - oparty na mocnej grze basisty, Mike'a Starra, z sabbathowymi riffami Cantrella, oraz ze świetnym wokalem Staleya, zwłaszcza w melodyjnym refrenie. Równie udany jest "Down in the Hole" - bardzo grunge'owa, mocna ballada, wzbogacona brzmieniami akustycznymi.

Mniej ciekawy okazuje się "Sickman" - zgodnie z tytułem, bardzo zwariowany utwór. Niespecjalnie przekonuje mnie również częściowo akustyczny "Rooster", chociaż to jeden z najpopularniejszych kawałków grupy. Wolny "Junkhead", a zwłaszcza orientalizujący, tytułowy "Dirt", robią na mnie większe wrażenie. Chociaż na kolejne naprawdę genialne utwory trzeba jeszcze trochę poczekać. W międzyczasie pojawiają się mocny, ale zanadto udziwniony "God Smack"; nieuwzględniony w opisie, niespełna minutowy żart "Iron Gland", nawiązujący do początku "Iron Man" Black Sabbath, z gościnnym udziałem Toma Araya z Slayera; a także przeciętny "Hate to Feed". Zupełnie inny poziom prezentuje "Angry Chair", oparty na ciekawym motywie, a także z rewelacyjnym, zapadającym w pamięć refrenem. Jednak zdecydowanie najważniejszym utworem jest finałowy "Would?". Kolejny utwór oparty na wyraźnej linii basu, z Staleyem i Cantrellem na przemian śpiewającymi kolejne wersy zwrotek i z melodyjnym, wykrzyczanym już tylko przez pierwszego z nich, refrenem, a także świetną solówką drugiego.

Ocena: 8/10



Alice in Chains - "Dirt" (1992)

1. Them Bones; 2. Dam That River; 3. Rain When I Die; 4. Down in a Hole; 5. Sickman; 6. Rooster; 7. Junkhead; 8. Dirt; 9. God Smack / Iron Glad; 10. Hate to Feel; 11. Angry Chair; 12. Would?

Skład: Layne Staley - woakl i gitara; Jerry Cantrell - gitara i wokal; Mike Starr - bass; Sean Kinney - perkusja
Gościnnie: Tom Araya - wokal (9)
Producent: Dave Jerden i Alice in Chains


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.