19 marca 2013

[Recenzja] Stray - "Suicide" (1971)



Drugi album Stray pokazuje rozwój grupy. Pojawiają się tutaj bogatsze aranżacje - instrumentarium obejmuje m.in. melotron i organy, na których zagrał Del Bromham, a które pojawiają się chociażby w otwierającym całość, rozbudowanym "Son of a Father", czy rzewnej balladzie "Dearest Eloise". Styl grupy wciąż jednak najłatwiej określić terminem "heavy psych". "Nature's Way" to kolejny czadowy kawałek, raz po raz przerywany perkusyjnymi przejściami. Jego przeciwieństwem jest nastrojowa, przepiękna ballada "Where Do Our Children Belong", ale zaraz potem zespół proponuje dwa kolejne czady: naprawdę ciężki  ale chwytliwy "Jericho", oraz trochę mniej ciekawy "Run Mister Run", który można uznać za jedyny wypełniacz z tego longplya. "Do You Miss Me" to beatlesowskie melodie w partiach wokalnych, ale też długie instrumentalne fragmenty z psychodelicznym odjazdem w solówkach Bromhama. Zamykający album utwór to 9-minutowy "Suicide", w którym grupa zaprezentowała swoją wersję blues rocka. Słabo wypada tu jednak partia wokalna, która miała być pewnie agresywna, ale wyszła dość komicznie. Mimo wszystko, "Suicide" to kolejny udany album Stray.

Niestety, nie mogę powiedzieć tego samego o wydanym kilka miesięcy później "Saturday Morning Pictures", na którym zespół postanowił złagodzić swoją muzykę i wzbogacić ją m.in. o żeńskie partie wokalne. Rozczarowany tym longplayem, kolejnych już nie miałem ochoty słuchać. Doceniam jednak muzyków grupy za to, że nigdy się nie poddali i mimo braku komercyjnego sukcesu, konsekwentnie nagrywali kolejne albumy. Sześć pierwszych powstało praktycznie w tym samym składzie, chociaż w 1974 roku poszerzonym o drugiego gitarzystę, Petera Dyera. Jednak podczas nagrywania "Stand Up and Be Counted" (1975) skład opuścił Gadd, a jego obowiązki przejęli Bromham i Dyer. W 1976 ukazały się kolejne dwa albumy - "Houdini" i "Hearts of Fire" - po czym działalność Stray została zakończona. 

Grupa powróciła na początku lat 80., ale jej działalność ograniczała się wówczas tylko do grania koncertów. Takie podejście zaowocowało pierwszą w dyskografii koncertówką, "Live at the Marquee" (1984). Dalszą działalność Stray przerwała współpraca Bromhama z zespołem Nightwing, rozpoczęta w 1987 roku. Zespół powrócił w 1993 roku na krótką trasę koncertową. Były to ostatnie występy z Gilesem, Colem i Dyerem. Wydany w 1996 roku album "New Dawn" został nagrany przez Dela Bromhama z basistą Dusty Millerem i perkusistą Philem McKee. Od tamtego czasu dyskografia Stray wzbogaciła się o dwa kolejne albumy, "10" (2002) i "Valhalla" (2008). Grupa jest aktywna do dzisiaj, a w jej obecnym składzie Bromhamowi towarzyszą basista Stuart Uren oraz perkusista Karl Randall.

Ocena: 6/10



Stray - "Suicide" (1971)

1. Son of the Father; 2. Nature's Way; 3. Where Do Our Children Belong; 4. Jericho; 5. Run Mister Run; 6. Dearest Eloise; 7. Do You Miss Me; 8. Suicide

Skład: Steve Gadd - wokal; Del Bromham - gitara, instr. klawiszowe, wokal; Gary Giles - bass; Richard Cole - perkusja
Producent: Hugh Murphy


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.