7 marca 2013

[Recenzja] Captain Beyond - "Captain Beyond" (1972)



Założony w 1971 roku Captain Beyond powinien mieć status supergrupy. W skład weszli członkowie tak uznanych grup, jak Deep Purple (wokalista Rod Evans), Iron Butterfly (gitarzysta Larry "Rhino" Reinhardt i basista Lee Dorman) oraz zespołu Johnny'ego Wintera (perkusista Bobby Caldwell). Wydany rok później debiutancki album jest w pewnym stopniu kontynuacją wcześniejszych dokonań muzyków, łącząc  psychodeliczny klimat z hard rockowym czadem. Dochodzą tu jednak zdecydowanie prog rockowe elementy. Chociaż album zawiera aż 13 utworów, to jego długość wynosi zaledwie 35 minut, gdyż czas trwania większości kompozycji waha się między jedną a trzema minutami. Te krótsze łączą się z innymi, tworząc całość.

Pierwsza kilkuczęściowa kompozycja pojawia się już na otwarcie - składają się na nią trzy pierwsze utwory.  "Dancing Madly Backwards (On a Sea of Air)" sam w sobie jest już mocno rozbudowany, oparty na kilku różnych riffach, z długą gitarową solówką. Ostre riffowanie płynnie przechodzi w "Armworth", zbudowany na tych samych motywach, ale granych łagodniej. Jeszcze delikatniej jest w "Myopic Void", w którym brzmienie gitar jest podobne do Pink Floyd - pod koniec jednak znowu robi się ostrzej, kiedy wraca główny riff kompozycji. Strona A zawiera jeszcze dwa utwory - jedyne które nie łączą się z innymi: "Mesmerization Eclipse" i "Raging River of Fear". Pierwszy z nich to zakręcone riffowanie, z kilkoma zmianami motywów, wychodzące poza prostą strukturę typu zwrotka-refren-zwrotka-refren-solo-refren. Drugi jest bardziej piosenkowy pod względem struktury, ale brzmienie jest równie zadziorne.

Stronę B otwierają natomiast kolejne trzy kompozycje stanowiące całość: balladowy "Thousand Days of Yesterdays (Intro)", ciężki "Frozen Over", oraz dynamiczny, chociaż oparty na brzmieniach akustycznych "Thousand Days of Yesterdays (Time Since Come and Gone)". Najwięcej zmian motywów przynosi ostatni zestaw utworów, w skład którego wchodzi aż pięć kompozycji. Pomiędzy podzielony na dwie części, riffowy "I Can't Feel Nothin'", wpleciono najbardziej psychodeliczne fragmenty albumu: "As the Moon Speaks (To the Waves of the Sea)", "Astral Lady" i "As the Moon Speaks (Return)".

"Captain Beyond" to bardzo  interesujący debiut - ale po tak doświadczonych muzykach można było się spodziewać czegoś więcej. Niestety, nie ma tu przeboju na miarę "Hush" Deep Purple czy "In-A-Gadda-Da-Vida" Iron Butterfly, a całość nie jest aż tak udana, jak chociażby album "Deep Purple".

Ocena: 7/10



Captain Beyond - "Captain Beyond" (1972)

1. Dancing Madly Backwards (On a Sea of Air); 2. Armworth; 3. Myopic Void; 4. Mesmerization Eclipse; 5. Raging River of Fear; 6. Thousand Days of Yesterdays (Intro); 7. Frozen Over; 8. Thousand Days of Yesterdays (Time Since Come and Gone); 9. I Can't Feel Nothin' (Part 1); 10. As the Moon Speaks (To the Waves of the Sea); 11. Astral Lady; 12. As the Moon Speaks (Return); 13. I Can't Feel Nothin' (Part 2)

Skład: Rod Evans - wokal; Larry "Rhino" Reinhardt - gitara; Lee Dorman - bass, instr. klawiszowe; Bobby Caldwell - perkusja, instr. perkusyjne, instr.  klawiszowe
Producent: Captain Beyond


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.