13 marca 2013

[Artykuł] Rock in Peace: Clive Burr (1957-2013)

Kolejna smutna wiadomość. Clive Burr, perkusista znany z grup Samson i Iron Maiden, przegrał wieloletnią walkę ze stwardnieniem rozsianym. Miał 56 lat.

Clive Burr w czasach Iron Maiden.

Muzyk urodził się 8 marca 1957 roku. Karierę zaczynał w grupie Samson, do której dołączył niedługo po jej powstaniu, w 1977 roku. Zanim jednak zespół przystąpił do nagrania swojego debiutanckiego albumu, Burr zdążył już odejść do Iron Maiden. To właśnie w tej grupie zdobył największą sławę, grając na trzech klasycznych albumach: "Iron Maiden" (1980), "Killers" ('81) i "The Number of the Beast" ('82). Jest współautorem dwóch z mniej znanych kompozycji zespołu, "Gangland" i "Total Eclipse". Chociaż grupa odnosiła coraz większe sukcesy, zmęczony coraz dłuższymi trasami Clive postanowił opuścić Iron Maiden. Zamienił się miejscami z Nicko McBrainem, perkusistą francuskiej grupy hard rockowej Trust. Wziął udział w nagrywaniu albumów "Trust IV" (1983) i "Man's Trap" ('84). Następnie zasilił skład amerykańskiego Alcatrazz, a także brytyjskiej supergrupy Gogmagog, w skład której wszedł także były wokalista Ironów, Paul Di'Anno, oraz ich przyszły gitarzysta Janick Gers. Gogmagog pozostawił po sobie tylko 3-utworową EPkę "I Will Be There".

Clive Burr powołał do życia także własny zespół, Escape, przemianowany wkrótce na Stratus. Składu dopełnili byli muzycy zespołu Praying Mantis. Stratus zarejestrował jeden album ("Throwing Shapes", 1985), po czym został rozwiązany. Burr dołączył do Desperado - założonego przez Dee Snidera z Twisted Sister - i brał udział w nagrywaniu albumu "Bloodied, But Unbowed", który ukazał się dopiero osiem lat później, w 1996 roku. W latach 90. Clive występował z zespołami Elixir i Praying Mantis, aczkolwiek nie był ich oficjalnym członkiem.

Clive Burr, już po zdiagnozowaniu
choroby.
Na przełomie wieków u Burra zdiagnozowano stwardnienie rozsiane. Pozostali członkowie Iron Maiden założyli wówczas fundację Clive Burr MS Trust Fund, zbierającą pieniądze na pomoc dla byłego perkusisty, ale także w innych celach, m.in. na prowadzenie badań nad tą chorobą. Co jakiś czas muzycy odbywali charytatywne koncerty pod hasłem Live For Clive, na których pojawiał się były perkusista - wyłącznie w charakterze gościa, gdyż choroba nie pozwalała już zagrać razem z zespołem. Swój perkusyjny zestaw z trasy The Beast on the Road podarował galerii pamiątek londyńskiego Hard Rock Cafe w listopadzie 2005 roku.

Muzyk zmarł we śnie 12 marca 2013 roku, z powodu postępującej choroby. To strasznie smutna wiadomość - napisał Steve Harris, basista i założyciel Iron Maiden. Clive był dla nas wszystkich starym, dobrym przyjacielem. Był wspaniałą osobą i niesamowitym perkusistą, który miał cenny wkład w Ironów w czasach, gdy dopiero zaczynaliśmy. Wokalista Bruce Dickinson dodaje: Poznałem Clive'a, gdy odchodził z Samson i dołączał do Iron Maiden. Był świetnym facetem i człowiekiem, który żył pełnią życia. Nawet w najczarniejszych dniach zmagania się ze stwardnieniem rozsianym Clive nigdy nie stracił swojego poczucia humoru i szacunku do bliźnich.


1 komentarz:

  1. Wielka strata, odszedł kolejny Wielki muzyk ;( spoczywaj w spokoju, Clive!

    OdpowiedzUsuń

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.