15 marca 2013

[Recenzja] Anthrax - "Persistence of Time" (1990)



Intensywne riffowanie w "Time" uświadamia, że zmian w muzyce Anthrax nie będzie. Jednocześnie pokazuje, że "Persistence of Time" to materiał bardziej dojrzały pod względem muzycznym, mniej humorystyczny w warstwie lirycznej, od poprzednich dzieł grupy. Album składa się z tych samych elementów co poprzednie - thrashowego ciężaru i chwytliwych melodii - ale jednocześnie utwory wydają się bardziej przemyślane - przykładem wspomniany "Time", czy rozbudowane "Blood" i "Keep It in the Family". Z drugiej strony to ten album okazał się największą kopalnią potencjalnych hitów: wydane na singlach "Got the Time" (cover Joe Jacksona) i "In My World" to nie jedyne przykłady, równie przebojowy jest "Belly of the Beast". Oczywiście grupa nie byłaby sobą, gdyby nie umieściła tu także czysto thrashowych, agresywnych łupanek ("Grindlock", "H8 Red", "One Man Stands", a zwłaszcza "Discharge"). Swoją wszechstronność pokazują zaś w instrumentalnym "Into the Reality", który jednak jest najsłabszym fragmentem albumu.

"Persistence of Time" to pierwszy album Anthrax wydany w czasach, kiedy dominującym nośnikiem muzyki stały się płyty kompaktowe. Muzycy postanowili skorzystać z wolności od ograniczeń czasowych płyty winylowej i wydać album o połowę dłuższy od poprzednich (trwający prawie 59 minut). I właśnie jego długość jest tutaj największym problemem. Gdyby tak pominąć te słabsze fragmenty ("Into the Reality", ale także nie wnoszące nic do całości "H8 Red" i "One Man Stands"), mogłoby to być największe arcydzieło grupy. Chociaż album i tak osiągnął sukces komercyjny - 24. pozycja na liście Billboardu to najlepszy wynik w przypadku tej grupy.

Ocena: 7/10



Anthrax - "Persistence of Time" (1990)

1. Time; 2. Blood; 3. Keep It in the Family; 4. In My World; 5. Gridlock; 6. Intro to Reality; 7. Belly of the Beast; 8. Got the Time; 9. H8 Red; 10. One Man Stands; 11. Discharge

Skład: Joey Belladonna - wokal; Dan Spitz - gitara; Scott Ian - gitara; Frank Bello - bass; Charlie Benante - perkusja
Producent: Mark Dodson i Anthrax


Brak komentarzy

Prześlij komentarz