5 lutego 2013

[Recenzja] Wishbone Ash - "First Light" (2007)



Zawarty tu materiał został zarejestrowany na początku 1970 roku. Kilka miesięcy później zespół podpisał swój pierwszy kontrakt i we wrześniu nagrał ponownie część tego materiału na swój debiutancki album, "Wishbone Ash". Są jednak pewne istotne różnice pomiędzy oficjalnym debiutem, a recenzowanym tu albumem. Przede wszystkim brakuje na nim jednego z najwspanialszych utworów z całego dorobku zespołu, wymyślonego trochę później "Phoenix". Zamiast tego są tu chociażby dwa utwory, które przez niemal czterdzieści lat przeleżały w archiwach, czekając na swoją premierę. Dlaczego tak długo ciężko zrozumieć zwłaszcza w przypadku "Roads of Day to Day" - melodyjnej piosenki z charakterystycznymi dla grupy gitarowymi duetami i pulsującym basem. Drugi kawałek, instrumentalny "Joshua", już tak ciekawy nie jest. W najlepszym wypadku byłby wypełniaczem albumu.

Prawdziwą perłą "First Light" jest natomiast "Alone". Utwór, który w wersji instrumentalnej trafił na drugi album Wishbone Ash, "Pilgrimage". Tutejsza wersja posiada tekst i piękną partię wokalną. Szkoda, że nie w takiej formie trafiła na wspomniany longplay. Pozostałe utwory to już rzeczy dobrze znane z debiutu grupy. Brzmienie jest bardziej surowe, a przez to kawałki brzmią nieco ciężej, ale ogólnie nie ma większej różnicy. Najbardziej od finalnej wersji różni się "Blind Eye", jeszcze niezdominowany przez dźwięki pianina. Warto jeszcze wspomnieć o brzmieniu całości. Utwory od "Lady Whiskey" do "Alone" mają naprawdę świetną jakość, jak profesjonalne nagrania. Niestety, w "Handy" i "Errors of My Way" jakość spada, pojawiają się szumy.

Ocena: 7/10



Wishbone Ash - "First Light" (2007)

1. Lady Whiskey; 2. Roads of Day to Day; 3. Blind Eye; 4. Joshua; 5. Queen of Torture; 6. Alone; 7. Handy; 8. Errors of My Way

Skład: Martin Turner - wokal i bass; Andy Powell - wokal i gitara; Ted Turner - wokal i gitara; Steve Upton - perkusja
Producent: Phil Dunne, Eddie Offord i Wishbone Ash


Brak komentarzy

Prześlij komentarz