22 stycznia 2013

[Recenzja] The Beatles - "A Hard Day's Night" (1964)



W 1964 roku cały świat już szalał na punkcie Beatlesów. Nic dziwnego, że na fali popularności grupy postanowiono stworzyć film przedstawiający jeden dzień z życia muzyków, nakręcony oczywiście z ich udziałem. Chwytliwy tytuł to zasługa Ringo Starra, który wypowiedział te słowa w czasach, gdy grupa wciąż pracowała na swój sukces, grając po kilka koncertów dziennie w hamburskich klubach. Pracowaliśmy całymi dniami, a czasem zdarzało się, że i nocami - mówił perkusista. Któregoś razu, myśląc sobie o tym jaki to był dzień, powiedziałem: "It's been a hard day...", rozejrzałem się w tym momencie i spostrzegłem, że już jest ciemno, więc dodałem: "...'s night". I tak doszliśmy do "A hard day's night".

Tak samo zatytułowany longplay teoretycznie jest tylko soundtrackiem do tego filmu - przynajmniej jego strona A, gdyż stronę B wypełniły utwory niezwiązane z filmem. W praktyce otrzymujemy o wiele więcej - pierwszy prawdziwy dowód wielkości The Beatles. Po pierwsze, nie ma tu ani jednej cudzej kompozycji - pod wszystkimi utworami podpisana jest spółka Lennon/McCartney (większość pomysłów wyszła od pierwszego z nich - wyjątkiem są tylko "And I Love Her", "Can't Buy Me Love" i "Things We Said Today"). Po drugie, zespół potwierdza, że odnalazł swój własny styl - całkowicie rezygnując z grania sztampowego rock and rolla lub innych archaicznie brzmiących rzeczy. I w końcu po trzecie, zespół nie zmarnował ani jednej swojej kompozycji na niealbumowy singiel - wszystkie trafiły na longplay, który dzięki temu był najlepszym zbiorem piosenek w dotychczasowej karierze grupy.

"A Hard Day's Night" przyniósł Beatlesom dwa spore przeboje: utwór tytułowy, rozpoczęty charakterystycznym akordem, którego przez wiele lat nikomu nie udało się odtworzyć (z czasem okazało się, ze powstał przez nałożenie na siebie dźwięków gitary i pianina), a także nieco rock and rollowy "Can't Buy Me Love". Oba posiadają naprawdę rewelacyjne, niesamowicie chwytliwe refreny, ale... Tak naprawdę każdy utwór z tego longplaya mógłby zostać przebojem. Hitami mogłyby być zarówno wesołe piosenki w rodzaju "I Should Have Known Better" i "Tell Me Why", jak i zadziorny "Any Time at All", czy bardziej stonowany "Things We Said Today" (swoją drogą, jest to jeden z najbardziej niedocenianych utworów grupy).

Nie można zapomnieć o balladach: "If I Fell" Lennona ma sporo uroku, ale prawdziwą perłą jest "And I Love Her" McCartneya - pierwsza oznaka, że to właśnie on stanie się mistrzem tworzenia ballad. "And I Love Her" to bardzo nastrojowa piosenka, z uwypukloną partią basu, bongosami i genialnym motywem przewodnim, granym na gitarze akustycznej przez George'a Harrisona, który zabłysnął tu także zgrabną solówką na tym instrumencie. A propos tzw. "Cichego Beatlesa", tym razem nie dostarczył on żadnego utworu, ma jednak na albumie swoje przysłowiowe "pięć minut" (w praktyce niespełna dwie) jako główny wokalista w uroczym "I'm Happy Just to Dance with You" - kolejnym niedocenianym utworze z repertuaru Beatlesów.

"A Hard Day's Night" to pierwsze przemyślane dzieło zespołu, które potwierdza, że sukces The Beatles, osiągnięty już na samym początku (profesjonalnej) kariery, nie był tylko przypadkiem.

Ocena: 8/10



The Beatles - "A Hard Day's Night" (1964)

1. A Hard Day's Night; 2. I Should Have Known Better; 3. If I Fell; 4. I'm Happy Just to Dance with You; 5. And I Love Her; 6. Tell Me Why; 7. Can't Buy Me Love; 8. Any Time at All; 9. I'll Cry Instead; 10. Things We Said Today; 11. When I Get Home; 12. You Can't Do That; 13. I'll Be Back

Skład: John Lennon - wokal, gitara, instr. klawiszowe; Paul McCartney - wokal, bass, gitara, pianino; George Harrison - gitara, wokal; Ringo Starr - perkusja, instr. perkusyjne
Gościnnie: George Martin - pianino (1)
Producent: George Martin


1 komentarz:

  1. Dość duży skok jakościowy w porównaniu do dwóch poprzednich płyt. Masa świetnych piosenek. Powoli zaczynali się wyrabiać. Ocena taka sama :D.

    OdpowiedzUsuń

Pytania niezwiązane z powyższym tekstem proszę zadawać na stronie Q & A. Komentarze nie na temat będą kasowane.